Polonia Winnipegu
<<< Nr 092>>>

17 września 2009           Archiwa Home Kontakt Thunderbay

ZESPÓŁ


Bogdan Fiedur
Bogdan Fiedur


Jola Małek
 
 
Ustaw Stronę Startową
Dodaj do ulubionych

 

Kalendarz Wydarzeń

Wrzesień 2009
Ni Po Wt Sr Cz Pi So
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 28 30      
             


 

Zapisz się na naszą listę

Email adres:  
Imie i nzwisko:

 

 

Dołącz do nas

Jeśli masz jakieś informacje dotyczące polskich wydarzeń i chciałbyś albo chciałabyś podzielić się nimi z naszymi czytelnikami, to prześlij je do nas. Mile widziane są wywiady, felietony, zdjęcia i poezja. Proszę informować nas o wszystkich wydarzeniach polonijnych.

 

Ważne Linki

 Winnipeg

K P K
S P K
Ogniwo - Polskie Muzeum
Iskry - Zespół Tańca
Sokół - Zespół Tańca

Radio Polonia
Szkoła św. Ducha
Parafia Św. Ducha
Parafia Św. Andrzeja Boboli
Klub sportowy Polonia
Hypernashion

Polonijne zespoły
Nowy Czas
------
Jerzy-Cornerstone Real Estate

 

 Kanada

Polska biblioteka -McGill
Polonia Canada
Polonia Montreal
Polonia Ottawa
ABCRadio
Biuro Radcy Handlowego Kanady

Panorama Polska
Arts Polonia Toronto

 

 polska

Polonia dla Poloni
TV Polonia
Miss Polonia
Wspólnota Polska
Mówię po polsku
Polsko-Kanadyjska Izba Gospodarcza
Biuro Handlowe Ambasady Kanady
Polonia świata
MyPolinfo
Exporter
Polski Internet

Hotele w Polsce
 

 zagranica

Informator Polonijny
Polonia w Arizonie

Polonia w Chicago
Ogłoszenia w USA
Polish Roots
Magazyn Polonia

Polonicum Institut
Polki w Świecie

 

 

Promuj polonię

Każdy z nas może się przyczynić do promowania Polonii w Winnipegu w bardzo prosty sposób.  Mój apel jest aby dodać dwie linie do waszej stopki (signature) aby zacząć promować Polonijne wydarzenia w Winnipegu kiedykolwiek wysyłamy maila.

Tutaj są instrukcj
e jak dodać stopkę używając Outlook Express.

Kli
knij Tools-->Options --> Signatures

Zaznacz poprzez kliknięcie
Checkbox gdzie pisze

Add signature to all outgoing messages


W pole gdzie jest napisane Edit Signature proszę wpisać.

Polonijny link Winnipegu
http://www.polishwinnipeg.com

albo

Polish Link for Winnipeg
http://www.polishwinnipeg.com


Po tym kliknij Apply

I to wszystko. Od tej pory będziemy promować polskie wydarzanie w Winnipegu automatycznie kiedy wyślemy maila do kogoś. Wszystkie programy mailowe mają taką opcję tzw. signature i sposób jej dodania będzie bardzo podobny do tego co opisałem dla Outlook Express

Polonijny Biuletyn Informacyjny w Winnipegu



Hypernashion
Quantcast

Odwiedź Hypernashion

 

 Translate this page
Note, this is automated translation meant to give you sense about this document.

Zapisz się na naszą listę,
dowiesz się z pierwszej ręki o polonijnych wydarzeniach w Winnipegu i okolicach

E-mail
Imię i nazwisko

W tym numerze:

 

 

 

 


    

Kliknij tutaj aby zobaczyć ofertę

 

listy dO Redakcji

 

Szanowny panie Bogdanie, w załączniku gazetka: "Wiadomości Polonijne"

 
Pozdrawiam
 
Tadeusz Michalak


Uprzejmie informujemy, że począwszy od połowy września 2009 roku, ETNO-ART.PL Galeria i Pracownia Edukacyjna ETNIK przystępuje do realizacji specjalnego programu etno-turystycznego, łączącego rekreację z doskonałą zabawą i nauką.


Będą to, trwające od piątku do niedzieli imprezy wyjazdowe nazywane etno-weekendami. W ich trakcie przeżyjecie Państwo wspaniałą, etnograficzną przygodę, a posiadłszy nowe umiejętności w różnych dziedzinach odkryjecie uroki rustykalnego stylu życia i spędzacie niezapomniane chwile z dala od codziennych obowiązków i miejskiego gwaru.

Etno-weekendy zapewnią Państwu możliwość obcowania z ludźmi niezwykłymi - pasjonatami, autentycznymi twórcami ludowymi, artystami i gawędziarzami. Razem z nimi wprowadzimy Państwa w świat magicznych wyobrażeń i urokliwego piękna ludowego wzornictwa, wierzeń, baśni i legend.

Wybierając nasz etno-turystyczny program odwiedzicie Państwo miejsca, gdzie tradycja ludowa jest autentycznie żywa i nie stanowi jedynie "muzealnej skamieniałości".

Serdecznie zachęcamy do skorzystania z naszej oferty, która już wkrótce ulegnie poszerzeniu

Więcej szczegółów znajdziecie Państwo tutaj

 

   

 

Wydarzenia warte odnotowania

Towarzystwo Przyjaciół Polskiej Kultury i Sztuki ,,Zachęta" zaprasza całą Polonię na wieczór poetycko-muzyczny zatytułowany

,,W poszukiwaniu wolności".

Wieczór odbędzie się w dniu 18 września, 2009 r. o godzinie 19:00, w Towarzystwie Muzealnym ,,Ogniwo" przy 1417 Main Street.

W programie będą prezentowane utwory poetów zamieszkałych i tworzących w Winnipegu. Utwory muzyczne będą wykonywane przez Łucję Herrmann, Lilianę Romanowską i Bolesława Łuckiego.
Wstęp wolny. 

Polish Arts Guild "Zachęta" invites everyone to the poetry and music evening "In Persuit of Freedom 1939-1989". Readings in Polish and English by Manitoba poets will take place on September 18th, 2009 at 7:00 pm in the Polish Museum "Ognivo", 1417 Main Street. Please join us for a unique evening.
Free admission.
 


 


Irena Dudek zaprasza na zakupy do
Polsat Centre

Moje motto:
duży wybór, ceny dostępne dla każdego,
miła obsługa.
 


Polsat Centre
217 Selkirk Ave Winnipeg, MB R2W 2L5, tel. (204) 582-2884

S  P  O  N  S  O R

Kliknij tutaj aby zobaczyć ofertę

 

 ŻYCZENIA
 

 

 

 

 

 

Na stronie naszego Biuletynu możesz złożyć życzenia swoim bliskim , znajomym, przyjaciołom... z różnych okazji: urodziny, ślub, narodziny dziecka, jubileuszu, świąt... Do życzeń możesz dodać zdjęcie, ale nie jest to konieczne (zdjęcie dodaj pod warunkiem, że jesteś jego autorem i zgadzasz się na umieszczenie go na naszej stronie) .

Życzenia prosimy przesyłać na adres: jolamalek@onet.eu

Kto składa życzenia np. Jan Kowalski

Z jakiej okazji składasz życzenia np. Z okazji 18 urodzin

 Treść życzeń

Twoje życzenia zostaną opublikowane w serwisie dopiero po akceptacji zespołu redakcyjnego w kolejnym numerze Biuletynu. 


 

 

 

 

                         
 

HUMOR 

Krzysztof Piasecki - Gesty

 

   

 

 

WYWIAD ZE STANISŁAWĄ KRZYWDZIŃSKĄ
 

 

 

 

Stanisława Krzywdzińska członkini Stowarzyszenia Polskich Kombatantów koło nr 13, harcerka, poetka... Z Polski do Winnipegu wyemigrowała w 1948 roku. Za działalność dla społeczności polskiej otrzymała dyplom uznania KPK okręg Manitoba. W wywiadzie wspomnienia lat dziecięcych i młodości a także rozmowa na temat pisanej przez Panią Stanisławę poezji.




Pani Stanisławo gdzie spędziła Pani lata dzieciństwa i młodości?

Moje dzieciństwo i młodość to Zaścianocze koło Trembowli. Dzieciństwo wspominam bardzo miło. Uczyłam się dobrze, dlatego nie czekając aż skończę klasę siódma po klasie szóstej zdałam egzamin i przyjęto mnie do pierwszej klasy gimnazjum. Zapisałam się do harcerstwa latem pojechałam na pierwszy harcerski biwak. Beztroskie dzieciństwo przerwała jednak II wojna światowa.



Jakie były Pani losy podczas II wojny światowej?

Czas wojny to najtrudniejsze lata mojego życia. Jako harcerka całą wojnę pracowałam z osobami współpracującymi z AK. Z moimi koleżankami, harcerkami słuchałyśmy i obserwowałyśmy wszystko, co się dzieje. Wszystkie ruchy wojsk, wszystko co usłyszałyśmy i zobaczyłyśmy przekazywałyśmy żołnierzom. Wielokrotnie podczas wojny, życie mojej rodziny wisiało na włosku. Pierwszy raz, że grozi nam wymordowanie ostrzegł nas sąsiad. Kiedy powiedział moim rodzicom byśmy tej nocy nie spali w domu wraz z moimi dwiema starszymi siostrami biorąc tylko koce poszliśmy nocować w kartoflisku. Zostawiliśmy dwa psy na uwięzi a jeden w domu. To była bardzo zimna i długa dla nas wszystkich noc. Słyszeliśmy strzały, krzyki i szczekanie psów. Nad ranem usłyszeliśmy dziwne dzwonienie. Matka powiedziała do nas módlmy się, bo już idą po nas. Okazało się, że to nasze psy zerwały się z uwięzi odnalazły nas a dzwoniły łańcuchy, które ciągły za sobą. Kiedy wróciliśmy do domu zastaliśmy wszystko zniszczone, pies pokojowy przestraszony spod łóżka nie chciał wyjść. Rosjanie wywozili Polaków w głąb Rosji gdzie czekał ich straszny los, Niemcy natomiast wyłapywali Polaków i wywozili do kopania okopów lub na roboty do Niemiec. Czy przeżyje się kolejny dzień tego nikt nie był pewien. Mimo to nie zaniechałam szkoły było tajne nauczanie i ja cały czas chodziłam na to nauczanie. Cały czas też byłam łączniczką, ukrywałam się by nie wymordowano całej naszej rodziny.

Jak potoczyło się Pani życie po zakończeniu wojny?

Pod koniec wojny powiedziano wszystkim Polakom, że mogą w Trembowli zostać pod warunkiem przyjęcia obywatelstwa rosyjskiego, a jak nie to wyjechać do Polski. Wiedzieliśmy, że pozostając jesteśmy skazani na śmierć, więc ja ze starszą siostrą i jej mężem wagonami bydlęcymi podróżowaliśmy na zachód Polski przez 3 tygodnie. Pociąg jechał tuż za frontem, słychać były strzały, odgłosy walk. Trafiliśmy najpierw do Koźla, ale tam spędziliśmy tylko jedną noc. W Koźlu ciągle ukrywali się Niemcy, którzy mordowali repatriantów z kresów wschodnich. Wsiedliśmy do kolejnego transportu i tym razem zajechaliśmy do Kluczborka a tu blisko stacjonujących wojsk rozpakowaliśmy się i czekaliśmy na rodziców i jeszcze jedną siostrę. To był marzec początek, kwietnia. W międzyczasie rozglądałam się gdzie zacząć naukę. Było bardzo ciężko, bo miałam duże zaległości. Rodzice z siostrą dołączyli do nas w grudniu. We Wrocławiu dostałam się do bursy i do szkoły i tam przez 4 miesiące przygotowywałam się do matury. Egzaminy maturalne zdałam ze wszystkiego tylko z historią był problem. Nie chcieliśmy pisać na egzaminie tego, co nie było zgodne z prawdą. Profesor jednak przyszedł prosić: napiszcie to, co chcą a to, co wiecie zatrzymajcie w sercu, bo nie zdacie matury a mnie wywiozą i grozi mi śmierć. Napisaliśmy, więc egzamin tak by ocalić życie profesora i nam udało się zdać maturę i mogliśmy zdawać na studia. Po maturze zdałam egzaminy na studia medyczne.

A kiedy wyemigrowała Pani do Kanady?

Gdy studiowałam medycynę już półtora roku i dowiedziałam się, że dyplomu choćby nie wiem co i tak nie dostanę mama powiedziała : staraj się o wyjazd do Kanady, tam skończysz szkolę i może zaczniesz lepsze życie. Posłuchałam tego, co radzi mama i zaczęłam z siostrą starania o wyjazd. W roku 1947 otrzymałyśmy pozwolenie na wyjazd i pierwszym rejsem Batorego po wojnie do Nowego Jorku a potem pociągiem z moją siostrą przyjechałam do Winnipegu. Jadąc już z Toronto patrzyłyśmy przez okno a tam zima i śniegi i lasy a nocą błyszczące oczy wilków i nic więcej. Byłyśmy z siostrą przerażone. W Winnipegu na stacji czekała na nas przyjaciółka rodziców i daleka kuzynka. Był to dla nas obcy świat, obcy kraj, obcy ludzie i obcy język. I myśli straszne przychodziły, gdy porównałyśmy nasze piękne krajobrazy, piękne domy z równiną Manitoby i domkami, które przypominały polskie garaże a nie domy mieszkalne. Mówi się, że pierwsze 10 lat jest najgorsze a ja już też wiem, że tęskni się całe życie. Rodzice i druga siostra dołączyli do nas dopiero po dziesięciu latach. Przez te wszystkie lata mimo starań rząd Polski nie zezwalał na emigrację.

Jak mimo tęsknoty udało się Pani odnaleźć w Kanadzie, w Winnipegu?

Spotkałam tu wielu Polaków, w kościele Świętego Ducha zapisałam się do chóru Św. Cecylii. Pewnego razu śpiewałam solo Ave Maryja usłyszał mnie mój przyszły mąż dopytywał się znajomych, kto ja jestem, skąd przyjechałam i okazało się, że on zna moich rodziców i dwie moje starsze siostry. Nie znał mnie, bo ja byłam dużo młodsza od moich sióstr i okazało się też, że mąż mieszkał tak jak ja w Trembowli. W grudniu 1948 roku wzięliśmy ślub. Później kupiliśmy pierwszy mały domek. Dom był bardzo mały, ale cieszyliśmy się bo pierwszy i nasz. Po roku urodziła się moja córka Irena. Nie pracowałam dłuższy czas po urodzeniu córki a wcześniej pracowałam w szpitalu Św. Józefa znajdował się on na rogu ulic Pritchard Ave i Salter Ave. Lekarz, który przyjął mnie do pracy mówił, że jestem jego prawą ręką. Zachęcał mnie do pójścia na studia, ale z Polski nie otrzymałam zaświadczenia z uczelni, na której studiowałam medycynę o moich stopniach. Prośbę o stopnie wysyłałam osobiście a także Uniwersytet Manitoba w moim imieniu i odpowiedzi nigdy nie dostałam. Pracowałam wiec w szpitalu a naukę odłożyłam na później. Po pracy w szpitalu chodziłam opatrywać i opiekować się chorymi, którzy po operacji byli już w domach a jeszcze potrzebowali opieki medycznej. Kiedy opiekowałam się małą córką jednocześnie uczyłam się i później kiedy córka podrosła zaczęłam pracę w laboratoriach przy Uniwersytecie Manitoba. Pracowałam w laboratoriach biologii i mikrobiologii doświadczalnej a także w farmakologii doświadczalnej, immunologii i innych. Pracowałam 21 lat i w ciągu lat mojej pracy opublikowałam w czasopismach medycznych w Anglii, USA i Kanady wiele prac.

Czy pracowała Pani również w polskich organizacjach?

Do Stowarzyszenia Polskich Kombatantów koło nr 13 zapisałam się w 1955 roku, byłam zastępcą przewodniczącej Komitetu Pan, sekretarką generalną. W harcerstwie działałam w komitecie rodzicielskim, harcerką była też moja córka i moje dwie wnuczki. Od 1963 roku byłam przewodniczącą Komitetu Pomocy dla Polski i za tą działalność w 2000 roku otrzymałam od KPK okręg Manitoba dyplom uznania. Otrzymałam również brązowy, srebrny i złoty Krzyż Zasługi SPK. Światowa Federacja SPK przyznała mi honorowy Złoty Krzyż  Zasługi.


Pani Stanisław wśród starszych i młodszych harcerzy

Pisze Pani wiersze od wielu lat, kiedy napisała Pani pierwszy wiersz i co Panią motywuje do pisania?

Pierwszy wiersz napisałam jeszcze w szkole podstawowej tuż przed wybuchem wojny wiersz ma tytuł „Na biwaku harcerskim”

 

Później były kolejne wiersze. W mojej głowie miałam różne wspomnienia, które układały się w wiersze. Między innymi chciałam by moje wnuczki znały historię trudnych lat wojennych i to głównie dla nich pisałam wiersze z tych gorzkich wspomnień. Wspomnienia strasznych lat wojny przelewam na papier to jest moja skarga, mój płacz. W tych wierszach chciałam opowiedzieć co się działo na Kresach Wschodnich Polski w czasie II wojny światowej od 1939 do 1947 roku.
Do pisania pobudzają mnie też różne okazje i przeżycia. Czasem są to urodziny wnuczki, imieniny przyjaciela a innym razem odwiedzenie grobów na cmentarzu czy spacer po parku. Zdarzyło się nie jeden raz, że kiedy ktoś ze znajomych ma urodziny kupuję kartkę z gotowymi życzeniami, ale piszę tam swoje życzenia- wiersz – płynące z serca. Piszę, kiedy tęsknię np. kiedy byłam młodą dziewczyną przyszłam z majowego nabożeństwa usiadłam przy oknie, przy parapecie, księżyc świeci, jaśmin za oknem pachnie a ja w 1942 roku napisałam:

"Tęsknota młodej dziewczyny"

 

 Motywacją do pisania jest życie a więc i te radosne i te smutne przeżycia.

Pisze Pani po polsku a czy po angielsku również i jak dużo ma Pani wierszy w swoich zbiorach?

Piszę głownie w języku polskim, ale czasem też napisze w języku angielskim. Kiedy pracowała pisałam dużo po angielsku. Teraz zdarza się tak, że przychodzą myśli jakby po angielsku, więc biorę papier nie zastanawiam się i piszę a potem patrzę, że choć „myślałam po angielsku” wiersz zapisałam w języku polskim a bywa też odwrotnie. Kiedyś porządkowałam moje wiersze i wiem, że uzbierała się już nie mała liczba, ale dokładnie nie policzyłam ile ich napisałam.

Czy prezentuje Pani swoją poezję szerszemu gronu?

Moje wiersze zna najbliższa rodzina, przyjaciele, znajomi, ale nie tylko oni. Czytałam moje wiersze na spotkaniach przy herbatce organizowanych przez Federację Polek w Winnipegu.



S.Krzywdzińska prezentuje swoje wiersze na spotkaniu przy herbatce Federacji Polek

Moje wiersze były również wielokrotnie publikowane w gazecie Czas. Na zaproszenie Towarzystwa Przyjaciół Polskiej Kultury i Sztuki ,,Zachęta" brałam też udział w wieczorach poetycko muzycznych.


Wieczór poetycko muzyczny TPPKiS "Zachęta" w muzeum Ogniwo

Już jutro odbędzie się kolejny wieczór poetycko muzyczny, który organizuje Zachęta i ja na tym wieczorze zaprezentuje moje wiersze.
Serdecznie wszystkich zapraszam na
wieczór poetycko-muzyczny zatytułowany ,,W poszukiwaniu wolności". Wieczór odbędzie się w dniu 18 września, 2009 r. o godzinie 19:00, w Towarzystwie Muzealnym ,,Ogniwo" przy 1417 Main Street.

Dziękuje za rozmowę i do zobaczenia na wieczorze poetycko muzycznym
Jolanta Małek polishwinnipeg.com

   

 


189 Leila Ave
WINNIPEG, MB R2V 1L3
PH: (204) 338-9510

S  P  O  N  S  O R


 

SPOTKANIE KOMITETU MŁODZIEŻOWEGO
DZIAŁAJĄCEGO PRZY KPK OKTĘG MANITOBA
 

 

 

 

10 września w siedzibie Sokoła Winnipeg odbyło się spotkanie komitetu młodzieżowego działającego przy KPK Manitoba. W spotkaniu uczestniczyli:

Artur Winogrodzki, Jennifer Labuda , Ala Jekielek, Marta Kawalec, Sylwia Kosinska, Martyna Turczynowicz, Wojtek Koch, Sylwia Kosinska, Joanna Krzyzelewska, Łucja Herrmann, Jola Małek, Mateusz Labuda, Chris Dynowski.

Młodzież rozmawiała o planach organizowania różnego rodzaju działań w środowisku polonijnym Winnipegu. Grupa  ma bardzo dużo ciekawych pomysłów, z którymi chcą wychodzić do różnych organizacji polonijnych lub też pomagać w organizowanych imprezach jak np. Polonijny Bal planowany jeszcze na ten rok przez SPK koło nr 13, Sokół Winnipeg i Sokół St.Boniface, czy też pomoc w imprezach SPK organizujących fundusze na odremontowanie Whiteshell.

Plany młodzieży są ciekawe, przemyślane na dłuższy okres bo już również na rok 2010. Będą więc organizowane zabawy młodzieżowe, Mikołajki, Walentynki itd. W maju 2010 roku liderzy tej grupy wezmą udział w
North American Youth Leaders’ Conference będzie to spotkanie młodych działaczy polonijnych. Latem 2010 roku udział w zlocie harcerskim. Ilość przedsięwzięć jest imponująca.

Energii i zapału
  młodzież, ma bardzo dużo teraz potrzebna tylko będzie większa grupa osób chcąca angażować się we wszelkie  ciekawe inicjatywy i można śmiało powiedzieć: OJ, BĘDZIE SIĘ DZIAŁO !!!
 

Jolanta Małek polishwinnipeg.com

   

 

 

25. ROCZNICA WIZYTY JANA PAWŁA II W KANADZIE 
W TYM  TAKŻE  W WINNIPEGU
 

 

 

 

Karol Józef Wojtyła- Jan Paweł II, był pierwszym i jedynym Polakiem sprawującym urząd głowy kościoła katolickiego w stolicy piotrowej w Watykanie. Wcześniej był arcybiskupem krakowskim, kardynałem. Na papieża wybrano go na konklawe 16 października 1978 roku.

Podczas swojego dwudziestosiedmioletniego pontyfikatu Jan Paweł II wielokrotnie odwiedzał miejsca zamieszkane przez katolików, na całym świecie.  Wielokrotnie okrążył kulę ziemską, odwiedził wszystkie zamieszkałe kontynenty, odwiedzał wielkich tego świata, ale też tych najuboższych wiernych. Przemawiał wszędzie: na stadionach, lotniskach, w parlamentach...

Zanim Jan Paweł II został papieżem, odwiedzał Kanadę dwukrotnie w 1969 i 1976 roku.
Poniżej zdjęcia z wizyty Kardynała Karola Wojtyły w Winnipegu w 1969 roku (zdjęcia z prywatnego archiwum Józefa Biernackiego)

Kardynał Karol Wojtyła celebruje mszę św. w kościele Świętego Ducha- 08.09. 1969 rok

Kardynał Karol Wojtyła z członkami chóru Sokół:

Tablica upamiętniająca wizytę Kardynała Karola Wojtyły w Winnipegu w 1969 roku znajduje się w kościele Świętego Ducha:

 

 

Pierwsza papieska wizyta Jana Pawła II w Kanadzie miała miejsce w lecie 1984 roku. W czasie swojej 12-to dniowej pielgrzymki, odwiedził miedzy innymi: Montreal, Toronto, Ottawę, a 16 września Winnipeg.  Był to rok rodziny w Toronto do Polonii kanadyjskiej Papież  mówił :

Jaka będzie rodzina, takie będzie oblicze całej Polonii kanadyjskiej, taki będzie w Kanadzie człowiek wyrastający z "polskiego drzewa".

Polskiej rodzinie na emigracji należą się słowa uznania za to, że w nowym środowisku nie zatraciła ducha, że zachowała swoją tożsamość i potrafiła wychować całe pokolenia w duchu ideałów i cnót chrześcijańskich.

W Winnipegu w Birds Hill Park, na  wzgórzu ustawiono piękny główny ołtarz długość 4,5 metra oraz pulpit znajdujące się obecnie w kościele Świętego Ducha. W tym spotkaniu uczestniczyło ponad 200 000 osób.

Ojciec Świętego powiedział wtedy między innymi:

„W tym wielkim kraju, jakim jest Kanada wielokulturowe społeczeństwo staje się wielką siłą dobra. Miłość wzajemna, która wzmacnia i jednoczy, pozwala zgodnie działać wspólnie dla dobra ludzkości. Kanado, pamiętaj, że to największe bogactwo, którego źródłem jest wielość kultur, pozwala ci obdarzać innych i im pomagać.”

Archiwalna relacja w  CTV News Winnipeg z wizyty Jana Pawła II w Winnipegu:

http://watch.ctv.ca/news/50-years-of-news/ctv-winnipeg/clip44939#clip44939

W niedzielę 20 września parafii Św. Andrzeja Boboli w Winnipegu będzie można obejrzeć zdjęcia z wizyt Kardynała Karola Wojtyły i Papieża Jana Pawła II w Winnipegu, które przygotował prezes Koła Przyjaciół Fundacji Jana Pawła II Pan Józef Biernacki.

Jolanta Małek polishwinnipeg.com

   

 

  “Klub 13”
Polish Combatants Association Branch #13
Stowarzyszenie Polskich Kombatantów Koło #13
1364 Main Street, Winnipeg, Manitoba R2W 3T8
Phone/Fax 204-589-7638
E-mail: club13@mts.net
www.PCAclub13.com
 
 Zapisz się…
*Harcerstwo
*Szkoła Taneczna S.P.K. Iskry
*Zespół Taneczny S.P.K. Iskry
*Klub Wędkarski “Big Whiteshell”
*Polonijny Klub Sportowo-Rekreacyjny
 

S  P  O  N  S  O R

 

MILION POLAKÓW BYŁO OFIARAMI SOWIETÓW
 

 

 

 



Jeńcy polscy idący do niewoli rosyjskiej
(fot. PAP/CAF )

Około 1 mln Polaków zostało poddanych represjom ze strony sowieckiego okupanta podczas II wojny światowej - wynika z danych przedstawionych przez szefa Ośrodka KARTA Zbigniewa Gluzę podczas konferencji prasowej w stołecznym Domu Spotkań z Historią z okazji 70. rocznicy sowieckiej agresji na Polskę.

Wedle danych przedstawionych przez Gluzę pod uwagę trzeba wziąć dziewięć kategorii represji stosowanych przez stronę sowiecką wobec Polaków.

Jeńcy i internowani

Pierwszą z nich stanowią jeńcy wojenni i internowani - co najmniej 230 tys. żołnierzy wziętych do niewoli jesienią 1939 roku (bez ofiar zbrodni katyńskiej) oraz 5 tys. internowanych na Litwie i Łotwie, przejętych przez Sowietów latem 1940 roku. Do tej kategorii ma należeć także nie mniej niż 26 tys. żołnierzy pozostających w niewoli do sierpnia 1941 roku oraz około 2,3 tys. zmarłych i zaginionych.

- Kolejną kategorią są aresztowani w okresie 1939-1941. To co najmniej 100 tys. osób, 1,2 tys. skazanych na karę śmierci, około 10 tys. zabitych po ataku Niemiec na ZSRR w więzieniach i podczas ewakuacji na Zachód oraz 77 tys. więźniów łagrów, z których zmarło co najmniej 7 tys. - wyliczał Gluza.

Ofiary Katynia i przymusowo zmobilizowani

Segment trzeci stanowią ofiary zbrodni katyńskiej - jeńcy i aresztowani. To co najmniej 21,8 tys. jeńców wojennych i aresztowanych, zabitych w kwietniu i maju 1940 roku.

Do następnej kategorii zaliczono przymusowo zmobilizowanych w latach 1940-1941. Było to około 75 tys. wcielonych do Armii Czerwonej, których po czerwcu 1941 roku uwięziono w batalionach budowlanych.

Deportowani i przesiedleni

Piątą grupę tworzą deportowani w okresie 1940-1941 - co najmniej 320 tys. wywiezionych w głąb ZSRR w kilku falach: w lutym, kwietniu i czerwcu 1940 roku oraz w maju i czerwcu 1941 roku. Około 16 tys. zmarło do sierpnia 1941 roku.

Kolejną kategorię stanowią przesiedleni w latach 1940-1941 - 150 tys. przesiedlonych w ramach "oczyszczania" nowej strefy przygranicznej oraz akcji zasiedlania Besarabii (części Rumunii zajętej przez Sowietów).

Uwięzieni i wywiezieni

Do segmentu siódmego zaliczono uwięzionych od 1944 roku. Nie mniej niż 39 tys. z nich zostało wywiezionych bez wyroku w głąb ZSRR i przetrzymywanych, jako internowani, w tym co najmniej 18 tys. żołnierzy podziemia niepodległościowego - 2,3 tys. zmarło do listopada 1947 roku.

Następną grupę tworzą aresztowani i skazani od 1944 roku - 35 tys. mieszkańców wschodnich terenów II RP osadzonych w łagrach, większość skazanych z powodów politycznych.

Kategorię ostatnią stanowią wywiezieni w 1945 roku - co najmniej 40 tys. uznanych za osoby narodowości niemieckiej, wywiezionych z Pomorza i Górnego Śląska do pracy przymusowej w ZSRR.

Uśrednione dane

Podsumowując kwestie liczby represjonowanych i strat osobowych, znawca stosunków polsko-sowieckich i współredaktor wydanej pod koniec sierpnia publikacji "Polska 1939-1945. Straty osobowe i ofiary represji pod dwiema okupacjami" prof. Wojciech Materski podkreślił, że podczas przygotowywania raportu doszedł do wniosku, że dane lepiej jest opierać na liczbach uśrednionych, niż na tzw. twardych danych, czyli na pewno znanych.

- Szeregu represji nie możemy dokładnie oszacować z uwagi na niemożność dotarcia przede wszystkim od archiwów sowieckich - zaznaczył prof. Materski. - Na ostatnim posiedzeniu Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych prof. Natalia Lebiediewa powiedziała nam, że trafił w jej ręce dokument, notatka Berii dla Stalina z grudnia 1940 roku, w której liczbę obywateli II RP aresztowanych na ziemiach anektowanych szanowano na 409 tys. Dotąd badacze tego problemu oceniali je na 150 tys. To wskazuje, jak nasze dane są dalece niekompletne i nie mamy pewności, czy kiedykolwiek poznamy prawdziwe liczby na ten temat - dodał.
PAP

   

 


 


    

S  P  O  N  S  O R


 

WIADOMOŚCI PROSTO Z POLSKI
 

 

 

 

Środa, 2009-09-16

Dwaj młodzi Polacy wygrali z całą Unią Europejską

Dwaj polscy studenci - Aleksander Kubica i Wiktor Pilewski - zdobyli jedną z trzech pierwszych nagród w 21. Konkursie Prac Młodych Naukowców Unii Europejskiej 2009. Zwycięzcy dostaną 7 tys. euro i wyjadą do Sztokholmu na tegoroczną uroczystość wręczenia Nagród Nobla.

Wynik ogłoszono w Paryżu, podczas oficjalnej imprezy w Palais de la decouverte, kończącej konkursowe zmagania. Odbywający się co roku konkurs ma zachęcić młodzież do pracy badawczej i wybrania kariery naukowej. Oprócz europejskich, prezentowane są także prace reprezentantów, Chin, Gruzji, Japonii, Kanady, Korei Południowej, USA i Nowej Zelandii.

Prace ocenia wielonarodowe jury. Konkurs obejmuje nauki ścisłe, przyrodnicze, technikę, a od 2004 roku także nauki społeczne i ekonomiczne. Każdy kraj może zgłosić najwyżej trzy prace. Nie mogą one mieć więcej niż trzech autorów.

Obaj polscy laureaci byli nieco zaskoczeni wygraną. Jak podkreślał ich opiekun, profesor prof. Jan Madey z Uniwersytetu Warszawskiego, do konkursu zakwalifikowano w tym roku wiele prac wartościowych pod względem naukowym, które spełniały wymogi stawiane pracom magisterskim, a nawet doktorskim.

Aleksander Kubica jest studentem Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Matematyczno-Przyrodniczych Uniwersytetu Warszawskiego, zaś Wiktor Pilewski - studentem II roku Wydziału Elektrycznego Politechniki Poznańskiej.

Badali wtórne ogniska spiralnych płytek strefowych Fresnela - przezroczystych płytek ze spiralnymi liniami, które potrafią skupiać światło - tyle że nie w jednym, a w wielu ogniskach, leżących na jednej linii. Te płaskie "soczewki" można wydrukować na przezroczystej folii - wystarczy drukarka laserowa o dużej rozdzielczości, choć młodzi naukowcy użyli naświetlarki laserowej. Przeprowadzone za pomocą starego skanera i aparatu cyfrowego badania pozwoliły zbadać nietypowy kształt ognisk wtórnych - zamiast robić 20 tys. eksperymentalnych pomiarów, wystarczyło zaprogramować komputer.

Spiralne płytki strefowe mogą znaleźć zastosowanie m.in. w skupianiu promieni rentgenowskich oraz budowie optycznej "pęsety" do przemieszczania mikroskopijnych obiektów. Wyjątkową ich właściwością jest to, że "zakręcone" przez nią światło umożliwia także obracanie, np. cząsteczek koloidów. Ponadto płytki mogą posłużyć do uzyskiwania ostrzejszych obrazów odległych gwiazd.

Przyznano jeszcze dwie pierwsze nagrody. 14-letni Liam Mc Carthy i 15-letni John D.O'Calaghan z Irlandii, synowie farmerów, aby pomóc rodzicom, opracowali nowatorską metodę oceny jakości mleka za pomocą prostego, taniego przyrządu. Obecne w mleku komórki somatyczne krowy mogą utrudniać produkcje sera - dlatego ważne jest oznaczanie ich zawartości.

Irlandczycy swoje eksperymenty prowadzili na kuchennym stole. Nie mają wątpliwości, że ich metoda odniesie sukces, jednak uważają, że na razie "trzeba wracać do szkoły".

Trzeci laureat pierwszej nagrody, 19-letni Fabian Gafner ze Szwajcarii opracował latający do tyłu samolot "Dikranos". Jego koncepcja może pomóc w opracowaniu przyszłych samolotów pionowego startu.

Przyznano również trzy drugie nagrody (po 5 tys. euro). Elodie Aubanel, Jeremy Dargent i Arnaud de Richecour z Francji zostali nagrodzeni za pracę dotyczącą wykrywania planet na podstawie obserwacji zmian jasności gwiazd. Philips Cardon zbudował zaś drukarkę do cappuccino, która potrafi drukować logo jadalnym atramentem. Natomiast Sara Vima Grau z Hiszpanii zajęła się identyfikacją pigmentów mineralnych, stosowanych przez twórców ołtarzy.

Trzy trzecie nagrody (po 3,5 tys. euro) dostali: Aron Hunyadi z Węgier - za nową koncepcję mechanicznego zegarka, Steffen Strobel - za metodę obrazowania żył w podczerwieni i Omri Lesser z Izraela - za badania dotyczące przepływów płynów w otoczeniu tamy.
PAP

Rządowe tupolewy zepsute; prezydent nie ma czym lecieć do USA

Być może prezydent Lech Kaczyński będzie musiał skorzystać z rejsowego samolotu podczas planowanej na wtorek podróży do Nowego Jorku. Oba rządowe tupolewy są zepsute - podaje RMF FM.

Ani premier, ani prezydent nie skorzystają z rządowych tupolewów podczas najbliższych podróży. Obie maszyny są niesprawne. Kancelarie gorączkowo poszukują rozwiązań, jak dowieźć w czwartek Donalda Tuska do Brukseli, a w sobotę do Holandii. Z kolei prezydent zaplanował na wtorek wylot do Nowego Jorku.

36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego ma dwa Tu-154M. Wczoraj z Moskwy przyleciała po długiej naprawie silnika jedna z maszyn. Samolot przyleciał i... od razu się zepsuł. Druga maszyna od kilku miesięcy przechodzi remont generalny, który potrwa jeszcze do końca listopada.

W tej sytuacji premier poleci do Brukseli małym samolotem Jak-40. Szef rządu i tak ma szczęście, bo może w ogóle czymś do Belgii polecieć. Prezydent Jakiem do Nowego Jorku nie doleci. Według nieoficjalnych informacji, głowa państwa będzie musiała zakupić bilety na samolot rejsowy.

W kancelarii prezydenta trwają teraz gorączkowe narady, jak obecnością Lecha Kaczyńskiego nie utrudnić życia innym pasażerom, którzy we wtorek również wybierają się do Nowego Jorku.
RMF FM

Szykuje się wielkie bój w TVP

Szykuje się wielki bój w Telewizji Polskiej. Członkowie nowej Rady Nadzorczej TVP podejmą próbę odwołania Piotra Farfała z funkcji p.o. prezesa telewizji publicznej. Farfał prawdopodobnie nie będzie chciał do tego dopuścić.

Piotr Farfał najpierw na 16 września zwołał posiedzenie Rady Nadzorczej, a następnie je odwołał. Członkowie nowej Rady Nadzorczej uważają jednak, że nie miał on prawa odwołać posiedzenia i o 11.00 zamierzają rozpocząć spotkanie w siedzibie TVP. Liczą się jednak z tym, że nie zostaną wpuszczeni na teren telewizji. W takiej sytuacji przeniosą się najprawdopodobniej do którejś ze stołecznych kancelarii adwokackich. Piotr Wawrzeński z Rady Nadzorczej TVP tłumaczy, że zgodnie ze statutem posiedzenie Rady Nadzorczej musi się odbyć na terenie miasta, w którym jest siedziba spółki, czyli w Warszawie.

Piotr Farfał nie chciał wczoraj powiedzieć dziennikarzom, czy wpuści członków nowej Rady Nadzorczej na teren telewizji i czy weźmie udział w posiedzeniu. Nie obawia się także ewentualnego odwołania.

Poprzednia rada nadzorcza telewizji w ostatnim dniu swej kadencji zawiesiła Farfała w obowiązkach, a kierowanie TVP powierzyła Sławomirowi Siwkowi. Krajowy Rejestr Sądowy nie zarejestrował jednak tych uchwał uznając, że zostały podjęte już po zakończeniu kadencji rady nadzorczej. Jednak pod koniec lipca ośmiu członków nowej rady wybrała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Cztery osoby spośród nich kojarzone są z Prawem i Sprawiedliwością, trzy z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. W sierpniu swego przedstawiciela do rady wskazał minister skarbu.

Wciąż nie wpisano jednak nowej rady nadzorczej TVP do Krajowego Rejestru Sądowego. Sąd rejestrowy odesłał bowiem p.o. prezesowi TVP Piotrowi Farfałowi wniosek o jej rejestrację. Zdecydowały o tym względy formalne - dane członków rady były niekompletne, brakowało w nich numerów PESEL. Członkowie nowej rady nadzorczej TVP są przekonani o legalności ich wyboru, bo - jak argumentują - ważna jest uchwała KRRiT, a wpis do KRS to jedynie stwierdzenie faktu.

Legalność wyboru rady nadzorczej w TVP w dalszym ciągu kwestionują jednak telewizyjni prawnicy. Stanisław Rymar - główny prawnik procesowy zarządu - kwestionuje też w ogóle możliwość wybierania rad nadzorczych w mediach publicznych przez KRRiT i wniósł do Sądu Okręgowego w Warszawie, by ten zadał pytanie w tej sprawie Trybunałowi Konstytucyjnemu.
IAR

Dalej...

   

 


Odwiedź Hypernashion

S  P  O  N  S  O R


 

WIADOMOŚCI Z KANADY
 

 

 

 

Środa, 2009-09-16

Zgubione dokumenty były tajne

Jak podaje właśnie opublikowany raport, dokumenty, które niegdyś ówczesny minister spraw zagranicznych Maxime Bernier zagubił, a potem okazało się, że znalazł je w domu swojej kochanki, zawierały bardzo dużo ściśle tajnych informacji o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa Kanady.


Informacje na temat tych dokumentów były dotychczas bardzo fragmentaryczne. Mówiono nich jak o "dokumentach NATO".

Po ujawnieniu tego, że Bernier pozostawił tak ważne dokumenty w domu swojej kochanki Julie Couillard, został on pozbawiony stanowiska ministerialnego. Dodatkowo okazało się, że kobieta miała dawne powiązania ze światem przestępczym.

Jak podaje raport opublikowany w piśmie Le Devoir, dokumenty te mające 560 stron, opatrzone były napisem "Tajne".

Gazeta otrzymała dostęp do kopii materiałów na mocy Access to Information Act. Duże fragmenty tekstu zostały zamazane, ale z tych, które nie zostały można przeczytać o systemach rakiet obronnych, ekspansji NATO na Bałkany, więźniów afgańskich i kontroli zbrojeń w konflikcie izraelsko-palestyńskim.
Joanna Wójcik Gazeta Dziennik Polonii w Kanadzie


Kto ma rację - OBWE czy Bank of Canada?

Mimo że Kanada dłużej walczyła przeciwko nadchodzącej recesji, teraz dłużej będzie z niej wychodziła, może nawet najdłużej ze wszystkich krajów G7. Takie są prognozyOrganizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE).

OBWE przewiduje wzrost gospodarczy w trzecim kwartale we wszystkich krajach G7 poza Kanadą, Wielką Brytanią i Włochami.

Gospodarka Kanady ma skurczyć się w tym czasie o 2 proc., czyli najwięcej z całej owej trójki. Dopiero w ostatnim kwartale roku jest możliwa poprawa, twierdzą specjaliści z OBWE.

Najlepiej wygląda sytuacja Niemiec, gdzie wzrost gospodarczy ma wynieść w trzecim kwartale 4,2 proc. w skali rocznej.

Prognozy OBWE są różne od innych, takich jak na przykład prognozy Bank of Canada, który uważa, że powrót na właściwe tory gospodarki kanadyjskiej już się zaczął. Obie te instytucje stosują inne metody formułowania swoich prognoz.

Prognozy OBWE stoją w sprzeczności z tym, co głosi premier Kanady Stephen Harper, który twierdzi, że Kanada będzie pierwszym z państw wychodzących z globalnego kryzysu.

W sumie nie jest źle. Kanada była na plusie w drugim i trzecim kwartale 2008 roku, kiedy pozostałe kraje G7 odnotowały przynajmniej jeden z kwartałów na minusie.

Za cały 2009 rok ekonomia kanadyjska ma skurczyć się o 2,5 proc., co ustawia Kanadę na drugim miejscu po Francji, gdzie spadek ma wynosić tylko 2,1 proc.

Statistics Canada wykazała wzrost ekonomii już w czerwcu, a także pokaźny wzrost produkcji w lipcu.

Widać też znaczną poprawę rynku nieruchomości. Już w drugiej połowie roku prognozowany jest wzrost budownictwa mieszkaniowego, według danych Canada Mortgage and Housing Corp.

Pod koniec lipca Bank of Canada prognozował, że ekonomia Kanady powinna wykazać wzrost w trzecim kwartale, co oznaczałoby, że recesja miałaby potrwać w sumie około 9 miesięcy.

A zatem kto ma rację? OBWE, które prognozuje, że trzeci kwartał w Kanadzie będzie także kwartałem na minusie, czy Bank of Canada, który prognozuje wzrost? Przekonamy się wkrótce.
Anna Głowacka Gazeta Dziennik Polonii w Kanadzie

Dalej...

   

 

 

FAKTY ZE ŚWIATA
 

 

 

 

Środa, 2009-09-16

"Katyń" na ekranach niemieckich kin

Film "Katyń" w reżyserii Andrzeja Wajdy wchodzi w czwartek na ekrany kin w Niemczech. W środę, dzień przed 70. rocznicą wkroczenia wojsk radzieckich do Polski w 1939 r., w Berlinie odbyła się niemiecka premiera kinowa filmu.

W Niemczech dystrybutorem filmu, który swą światową premierę miał na międzynarodowym festiwalu filmowym Berlinale w 2008 r., jest firma Pandastorm. Obraz Wajdy wejdzie do kin w 13 kopiach, w niemieckiej wersji językowej. Będzie pokazywany w siedmiu miastach, w tym w pięciu berlińskich kinach - poinformował dyrektor Pandastorm Rainer Bruns.

- To bardzo ważne, że film, dotyczący doświadczeń tak znaczących dla zbiorowej pamięci Polaków, zobaczy niemiecka publiczność. Ani Związek Radziecki, ani dzisiejsza Rosja, nie uznały mordu w Katyniu za zbrodnię - powiedziała dziennikarzom obecna na premierze koordynatorka niemieckiego MSZ ds. współpracy z Polską Gesine Schwan.

- Na mnie obraz Wajdy zrobił ogromne wrażenie i myślę, że wielu Niemców zobaczy ten film - dodała. Według Schwan "Katyń" może przyczynić się do lepszego zrozumienia pomiędzy Niemcami a Polakami.

Niemiecki reżyser Volker Schloendorff ocenił, że o ile sam Andrzej Wajda znany jest w Niemczech, to znaczenie słowa "Katyń" niewiele mówi mieszkańcom tego kraju. - Obawiam się, że młodzi ludzie nic nie wiedzą na ten temat, który ma szczególne znaczenie dla Polski - dodał.

- Niestety pojednanie między Polską a Niemcami nie jest jeszcze na takim etapie, jak pomiędzy Niemcami a Francją. Zatem tym bardziej istotne jest, by kawałek historii Polski pokazać Niemcom, przede wszystkim młodym ludziom - powiedział reżyser.

Według przedstawiciela dystrybutora filmu, świadomie wybrano datę 70. rocznicy wkroczenia wojsk radzieckich do Polski jako kinowy start filmu. - To trudny film i zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że będzie trudno pozyskać publiczność - powiedział Bruns. - Rocznica pomogła zainteresować media premierą - przyznał.

Sam Andrzej Wajda odwołał swój udział w niemieckiej premierze "Katynia" ze względu na chorobę.
PAP

Proces beatyfikacyjny Jana Pawła II wkracza w końcową fazę

Najwcześniej pod koniec października odbędzie się decydujące posiedzenie komisji kardynałów w sprawie beatyfikacji Jana Pawła II - donoszą źródła kościelne zaangażowane w te prace. Szybkie tempo - zapewnia się nieoficjalnie - daje nadzieję na to, że proces beatyfikacyjny polskiego papieża w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zakończy się jeszcze w tym roku.

Watykańska kongregacja w trosce o dyskrecję i spokój, jakie są wymagane przy analizie obszernej dokumentacji procesu, zebranej w tzw. positio, nie udziela oficjalnych informacji o przebiegu prac.

Według nieoficjalnych doniesień po aprobacie dla kontynuowania procesu beatyfikacyjnego ze strony teologów, co miało miejsce jeszcze przed wakacjami, teraz należy spodziewać się szybkiej dyskusji kardynałów.

Anonimowi rozmówcy zwracają jednocześnie uwagę na to, że od 4 do 25 października odbędzie się w Watykanie synod biskupów dla Afryki, w który będzie zaangażowanych wielu watykańskich hierarchów. To zaś z powodów formalnych i organizacyjnych może spowodować zatrzymanie innych prac w różnych watykańskich urzędach.

Tak więc według osób zaangażowanych w proces beatyfikacyjny zebranie komisji teologów odbędzie się niemal na pewno dopiero po zakończeniu synodu. Jednocześnie trwają prace nad dokumentacją dotyczącą domniemanego cudu uzdrowienia, przypisywanego wstawiennictwu Jana Pawła II. I w tym przypadku prace te przebiegają sprawnie - zapewniają źródła.

Posiedzenie komisji kardynałów zakończy się definitywnym głosowaniem nad propozycją wyniesienia Jana Pawła II na ołtarze, która zostanie następnie przekazana Benedyktowi XVI. Wtedy brakować będzie jeszcze tylko jego podpisu pod dekretem beatyfikacyjnym.
Sylwia Wysocka PAP

Astronomowie odkryli "super-Ziemię"

Najmniejsza planeta odkryta poza naszym układem słonecznym jest bardzo podobna do Ziemi - poinformowali europejscy astronomowie. Nie znaczy to jednak, że ludzie mogliby się przenieść na planetę nazywaną "super-Ziemią" - bo temperatura sięga tam nawet 1500 st. C. Ale to pierwszy dowód na to, że w kosmosie istnieją małe, gęste planety składające się ze skał.

Astronomowie badali odkrytą w lutym planetę CoRoT-7b, odległą od nas o niecałe 500 lat świetlnych. W trakcie badań potwierdzili, że ma ona masę pięć razy większą od naszej planety, a promień jest o 80% większy od ziemskiego.

Astronomowie określają ją jako "super-Ziemię", jedną z kilkunastu znanych podobnych planet. Po raz pierwszy tego typu ciało niebieskie zbadano tak dokładnie; dane wskazują na przykład, że powierzchnia CoRoT-7b jest skalista.

Astronomowie z ESA podkreślają, że do badań wykorzystano sprzęt najnowszej generacji, między innymi orbitujący teleskop Corot oraz Europejskie Obserwatorium Południowe w Chile.
IAR

Dalej...

   

 

PODRÓŻ  DOOKOŁA  POLSKI - CIEKAWE  MIEJSCA -
STARGARD SZCZECIŃSKI
 

 

 

 

W cyklu Podróż dookoła Polski - ciekawe miejsca... przybliżamy najpiękniejsze regiony w Polsce- te znane i mniej znane. Opowiadamy historię pięknych polskich miejsc, ale ponieważ Polska to nie porośnięty puszczą skansen, lecz rozwijający się dynamicznie, nowoczesny kraj to pokazujemy też jak wyglądają różne zakątki Polski dziś.

INDEX


 

 

 

STARGARD SZCZECIŃSKI





Stargard Szczeciński postrzegany jest przez turystów jako "Klejnot Pomorza Zachodniego" i rzeczywiście nim jest ze względu na dobrze zachowane zabytki oraz unikalny krajobraz. Nagromadzenie oraz klasa stargardzkich zabytków sprawiły, że Miasto Stargard Szczeciński znalazło się na Europejskim Szlaku Gotyku Ceglanego.

Projekt "Europejski Szlak Gotyku Ceglanego" powstał w ramach programu Interreg III B. Szlak prezentuje dziedzictwo architektury gotyku ceglanego w miastach położonych w basenie Morza Bałtyckiego. Członkami projektu są 34 miasta z 7 krajów: Danii, Estonii, Litwy, Łotwy, Niemiec, Polski i Szwecji, w tym od 19 lipca 2006 r. również Miasto Stargard Szczeciński. Krocząc po szlaku można odkryć nie tylko fascynujący świat gotyku ceglanego, ale także przepiękne legendy, ciekawostki z przeszłości oraz malownicze krajobrazy.

Stargard Szczeciński jest miastem, gdzie odnajdziesz liczne ślady pomorskiej historii. I to w okazałej postaci, mimo kataklizmów, jakie dotknęły ten gród. Strzelisty, szlachetny gotyk kościołów to dowód ludzkiego geniuszu. Zwłaszcza monumentalna, ale i subtelna architektura Kolegiaty Mariackiej.

 

Kolegiata NMP Królowej Świata

Najcenniejszy zabytek Pomorza Zachodniego i Środkowego, jednocześnie najpiękniejszy, gotycki, ceglany kościół w Polsce. Inspiracja dla twórców dziesiątków budowli w minimum trzech krajach. Początek budowy w 1292 r., obecna bryła w kształcie z XIV-XV w. Dwuwieżowa bazylika z wieńcem kaplic w obejściu chóru. Typ hanzeatyckiej katedry miejskiej, reprezentowany jedynie w największych miastach Pobrzeża Bałtyku. Koronkowe, ceramiczne zdobienia elewacji; oryginalny wystrój wież - tzw. blenda stargardzka, unikalna galeryjka tryforyjna w prezbiterium podnoszą dodatkowo klasę dzieła. Wnętrze, po licznych zniszczeniach obiektu uboższe: ołtarz z 1663 r., malowidła ścienne (XV-XVIII w.), epitafia, ołtarze, obramowania wejść do kaplic (XVIII w.), witraże (XIX-XX w.).


 

 Zachowany w dużych fragmentach system imponujących fortyfikacji świadczy o bogactwie, ale i o przezorności mieszczan tego hanzeatyckiego miasta. Rzeka Ina, stargardzkie planty okalające Stare Miasto, ratusz, kamieniczki - przyciągają urodą i nastrojem. Zniszczenia wojenne zrównały z ziemią niemal całe dawne miasto. Nie ostały się piękne kamienice zawarte w obrębie murów obronnych. Szczęśliwie odbudowano to, co najważniejsze. Dzięki temu panorama Stargardu, ciekawa dla wszystkich, a bliska sercu każdego stargardzianina, nadal przypomina tę sprzed lat.

Dalej...

   

 

BOGACTWO POLSKIEJ KULTURY LUDOWEJ-
OPOWIEŚCI EWY BIELECKIEJ- POLKA WARSZAWSKA
 

POLONEZ

MAZUR

KRAKOWIAK

OBEREK

KUJAWIAK

 

Niechętni ludowej tradycji artystycznej z satysfakcją powiedzą – folklor, niech zniknie i spokój, trzeba iść z duchem czasu a nie oglądać się za siebie, bo jakie wartości może nieść ze sobą folklor?
Odpowiedzi na pytanie o wartości folkloru jest wiele a między innymi stwierdzenie faktu, że szeroko pojęta kultura, która czerpie swą treść z przebogatego folkloru polskiego, zawsze decydowała o narodowym i swoistym charakterze kultury polskiej.
Świadomi dziedzictwa kulturowego doskonale wiedzą, że folklor to ślad przeszłości narodu i jest jakością historyczną. Dla wzmocnienia więzi wspólnoty narodowej oraz podniesienia poziomu kulturalnego ludności należy udostępnić i ułatwić szerokiemu ogółowi korzystanie z dzieł sztuki dawnej i współczesnej. Muzyka, śpiew, taniec są bowiem jednym z najsilniejszych i najbardziej bezpośrednich wyrazów geniuszu narodowego.
Folklor to przecież jedno z  kryterium tożsamości narodowej- mazur, kujawiak itd.
W polishwinnipeg.com o bogactwie folkloru, tańców ludowych opowiadać będzie dobrze znana głównie wielu tancerzom zespołów ludowych w Winnipegu Ewa Bielecka.
 


 

 

POLKA WARSZAWSKA

 


 

POLKA to taniec ludowy, w metrum 2/4 tańczony w szybkim tempie. Podstawowe kroki polki nie są trudne, ale taniec ten wymaga od tancerzy bardzo dobrej kondycji fizycznej, aby mogli podołać szybkiemu tempu. Tańczy się  rozmaite polki, które cechują się olbrzymią dynamiką, werwą i rozmachem w obrotach w prawo po linii koła. Charakteryzuje je obniżanie i wznoszenie się tańczących w pionie w czasie wirowania.

Karol Namysłowski ur.9 września 1856 w Chomeciskach Małych - zm. 21 sierpnia 1856 - kompozytor, dyrygent, skrzypek, twórca Orkiestry Włościańskiej w Zamościu, niezapomniany twórca popularnej kapeli ludowej, zebrał i opracował wiele melodii ludowych. Miedzy innymi znana jest w jego opracowaniu piosenka, którą Karol Namysłowski nazwał : Śmieszką- polką humorystyczną. Wesoła, żywa i pełna wdzięku melodia tej piosenki posłużyła i służy przykładem jako tło do kompozycji tanecznej.

Taniec pod nazwą polka jest spotykany niemal w każdej kompozycji tańców ludowych i  towarzyskich. Nie ma zabawy bez tzw. zwykłej, poważnej czy śmiesznej polki.

 

POLKI CWANIACKIE pt. "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?" - jest to scenka taneczna przedstawiająca zabawę chłopców i dziewczyn w formie zalotów, taniec oparty na krokach i figurach polki z wykorzystaniem elementów podkreślających sprawność tancerek i tancerzy lub scenka prezentująca spotkanie w parku na Bielanach z wykorzystaniem polki warszawskiej a także scenicznych figur tanecznych.
 

 

Opowiadanie

Początki nauczycieli w zespołach Polonijnych są czasem bardzo trudne, wszyscy o tym dobrze wiemy. Wszyscy przecież coś kiedyś zaczynaliśmy i trudziliśmy się. Daleko dzisiaj do tych lat, ale wspomnieć warto.

Kiedy wiedzilam, że tancerze są już bardzo dobrze wyszkoleni technicznie, należałoby stworzyć taniec, który przyciągnie zainteresowanych, ale i nie tylko tych. Pomyślałam, że może polki warszawskie?

Tak, polki warszawskie, ale w jakich kostiumach?

W tym samym czasie byli  u mnie z wizytą moi kochani Rodzicie. Moja mamusia zaproponowała, że uszyje dla dziewcząt z Zespołu S.P.K Iskry sukienki do polek warszawskich. I tak się stało.
Kupiliśmy materiały rożne, kolorowe, w kropki za pieniądze zarobiona na zespołowej zabawie, a szycie sukienek moja mamusia wykonała za darmo.

SPK Iskry w strojach do polki warszawskiej:


 

 

 

Opracowałam taniec i wszystkie figury, mieliśmy stroje i zaczęły się sukcesy między innymi w Polsce na Festiwalu w Rzeszowie. Po latach dowiedziałam się z rożnych źródeł, że w ślad za nami poszły też inne Zespoły, które śmiało zaczęły wystawiać, ze wszystkimi tańcami regionalnymi także polki warszawskie.

Odnosiliśmy też sukcesy na Folkloramie. Ludzie przychodzący do pawilonu Warszawa, szli specjalnie oglądać polki warszawskie.

Dużą popularnością cieszyły się też nasze polki na Taste of  Polonia w Cichago, co do chwili obecnej jest miło wspominane.

 

8 września 2008 (Chicago, IL) – Na tegorocznym 30. jubileuszowym Taste of Polonia dopisała piękna pogoda i publiczność– festiwal przyciągnął rekordową liczbę gości szacowaną na ponad 35,000 osób, w tym wyjątkowo wielu zainteresowanych polską kuchnią i kulturą Amerykanów. W ciągu czterech dni weekendu Labor Day, 4-7 września, odwiedzający festiwal mieli okazję bawić się przy muzyce rockowej, bluesowej i tanecznej granej na pięciu scenach, zobaczyć występ orkiestry symfonicznej i pokazy gotowania.

Występy na scenie wewnątrz Copernicus Center odbywały się przy wypełnionej sali. Entuzjastycznie przyjęto Paderewski Symphony Orchestra w programie z udziałem utalentowanych młodych artystów i wspaniałą, idealnie pasującą do sali scenografią. Bardzo ciepło przyjęto też koncert zespołu Polonia pod kierownictwem znanej publiczności pani Choreograf Celiny Roznowskiej oraz pani Dyrektor Ani Krysinskiej.

Fragment z czasopism : "Kalejdoskop Polonijny" :

12 lat temu od 29 - 31 sierpnia mieslismy okazje przebywać gościnie w Chicago na Taste of Polonia. Zostaliśmy zaproszeni przez dwa Zespoły tj. Zespół "Polonia", pod dyrekcja pani choreograf Cecylii Roznowskiej i przez Zespól harcerski "Lechici", którego choreografem jest pan Konrad Wiecek. Taste of Polonia organizowany jest przez Fundacje Kopernikowską.

Duży aplauz widowni zyskały popisy taneczne Zespołu reprezentującego Winnipeg Kanada S.P.K Iskry. Młodzi tancerze bardzo pięknie i profesjonalnie wypadli zarówno w tańcach góralskich, sądeckich , a przede wszystkim do gustu przypadły tańce warszawskie tzw. POLKI WARSZAWSKIE. dlatego też Zespól musiał tańczyć i bisować dla publiczności, po dwa a nawet trzy razy. Po minach tancerzy można było wywnioskować, że mimo zmęczenia, chętnie nadal tańczyli.

Oryginalne stroje zmieniane każdorazowo przez grupę do poszczególnych układów tanecznych dopełniały całości wrażeń artystycznych. W części Festiwalu poświeconej tańcom ludowym równie udanie zaprezentowały się zespoły chicagowskie "Polonia" i "Lechici".

Elementem podsumujacym występy Zespołów Folklorystycznych było podziękowanie i wręczenie wiązanek kwiatów dla ich kierowników artystycznych. Pani Ewie Bieleckiej-"Iskry", pani Cecylii Roznowskiej "Polonia" i panu Konradowi Wiecek "Lechici".


Polka Jan Strauss (syn)
 

Najsłynniejszą polkę XX w. „Modranska polka“ - "Skoda lasky" skomponował Jaromir Vejvoda.

 

   

 


 

O`KANADO! CZYLI ZMAGANIA LEKARZA EMIGRANTA
 

 

 

 

Dzisiaj kolejny fragment książki doktora Jerzego Pawlaka "O` Kanado! czyli zmagania lekarza emigranta". Książkę można nabyć  w sklepie Polsat.

A więc pożegnanie z „bronią” odbyło się i nic już nie stało na przeszkodzie aby
po skończonych studiach medycznych rozpocząć swoją wymarzoną afrykańską
przygodę. Kiedy byłem na szόstym roku medycyny zacząłem sobie zdawać sprawę,
że jednym z warunkόw wyjazdu do Afryki będzie uzyskanie specjalizacji medycznej.
Byłem niecierpliwy i za wszelką cenę usiłowałem skrόcić ten okres oczekiwania.
Niespodziewanie wpadł mi do głowy pomysł, ktόry teraz z perspektywy czasu uznaję
za szalony.
Otόź, kończąc studia medyczne zdecydowałem się na kontynuowanie mikrobiologii
na Uniwersytecie Łόdzkim. Dostałem się na drugi rok mikrobiologii i planowałem
zakończenie tego kierunku w rok po ukończeniu dwuletniego stażu medycznego.

Wydawało mi się, że mając w ręku dyplom lekarza oraz magisterium z mikrobiologii
będę mόgł bez żadnych problemόw zrealizować moje plany wyjazdowe. Staż medyczny
skończyłem i rozpocząłem pracę magisterską. Temat pracy był dość imponujący
z dziedziny immunologii i dotyczył podstaw transplantologii, czyli konkretnie w moim
przypadku mechanizmόw odrzucania przeszczepόw.
Ponieważ w ciągu dnia wykonywałem badania nad moimi świnkami morskimi
a jednocześnie zacząłem specjalizować się w chorobach wewnętrznych postanowiłem
w jakiś sposόb zarobić na życie pracą na pełnym etacie w Pogotowiu Ratunkowym.

Proszę sobie wyobrazić, że uznałem potrzebę snu za nonsens. Praca w Pogotowiu
była swego rodzaju szkołą podejmowania szybkich decyzji medycznych, ktόre przydały
mi się w następnych latach mojej medycznej kariery.
Ta praca była dość ciężka, ale bardzo przypadła mi do gustu-czułem się po prostu
w swoim żywiole. Pomimo dużej dozy stresu ja tego osobiście nie odczuwałem,
czułem się tam naprawdę potrzebny. I z tamtego okresu pamiętam wiele zabawnych
historii. W karetce pogotowia zwykle był lekarz, kierowca i sanitariusz. Pamiętam, że
mieliśmy nowego sanitariusza, ktόry po raz pierwszy towarzyszył mi do wezwania,
ktόre brzmiało:

„76 letni mężczyzna z zatrzymaniem moczu.”

Poinstruowałem sanitariusza co powinien zabrać na taką wizytę i kiedy wszystko
już było gotowe wyruszyliśmy pod wskazany adres.
Sanitariusz był dość niespokojny i zarazem ciekawy jak takie cewnikowanie się
odbywa i jaka będzie jego rola w trakcie tego zabiegu. Opowiedziałem mu o całej
procedurze dość dokładnie dodając, że w przypadku kiedy po włożeniu cewnika nie
udaje się uzyskać moczu on musi mi w tym pomόc przez delikatne zassanie cewnika
podobnie jak to ma miejsce przy ściąganiu wina z balonu.
Pocieszyłem go, że zdarza się to bardzo rzadko i jeśli to nastąpi to musi to robić
bardzo delikatnie, aby nie doszło do zakrztuszenia się moczem. Dyskusja została zakończona i zapanowała głęboka cisza przez następną chwilę zanim nie dojechaliśmy
pod wskazany adres. Kierowca z trudem hamował śmiech, a nasz młody praktykant
niespokojnie kręcił się w samochodzie. Kiedy wykonywałem cewnikowanie on istotnie
gotowy do akcji stał bardzo blisko mnie. Kiedy strumień moczu wypłynął jego napięta
twarz rozpromieniła się uśmiechem.

Dalej...

 

 

 

 

"POLKI W ŚWIECIE" WYWIAD Z  GABRIELĄ KOWALCZYK
 

 

 

 

Współpraca Polishwinnipeg.com z  czasopismem
Polki w Świecie”.

Kwartalnik „Polki w Świecie” ma na celu promocję Polek działających na świecie, Polek mieszkających z dala od ojczyzny. Magazyn ten kreuje nowy wizerunek Polki-emigrantki, wyzwolonej z dotychczasowych stereotypów. Kwartalnik „POLKI w świecie” ma także za zadanie uświadomić Polakom mieszkającym nad Wisłą rangę osiągnięć, jakimi dzisiaj legitymują się Polki żyjące i działające poza Polską. Czasopismo w formie drukowanej jest dostępne w całej Polsce i USA. Redaktor naczelna magazynu Anna Barauskas-Makowska zainteresowała się naszym Polonijnym Biuletynem Informacyjnym w Winnipegu, odnalazła kontakt z naszą redakcją proponując współpracę.

Nasza współpraca polega na publikowaniu wywiadów z kwartalnika „Polki w Świecie w polishwinnipeg.com  a wywiady z kobietami, które ukazały się w naszym biuletynie zostaną opublikowane w kwartalniku ”Polki w Świecie”.


American Dream - Gabrielą Kowalczyk

Nigdy nie bałam się zmian


Niespokojny duch
Z cała pewnością siedzi w niej jakaś niesamowita energia, która pozwala przenosić góry. Źródłem nieujarzmionych pokładów tej energii jest Breast Cancer Network of Strength (w skrócie BCNS) — fundacja pod wieloma względami niezwykła, niosąca pomoc zarówno ciału, jak i duszy.

Gdyby nie USA, Gabi, z całą pewnością znalazłaby inne miejsce na ziemi, które tak samo jak Ameryka pozwala rozwinąć żagle i wypłynąć na szerokie wody. Od najmłodszych lat fascynowały ją dalekie podróże w nieznane, a lata studenckie wspomina jako ciągłe „włóczenie się” po świecie. Po studiach, jak tylko poczuła się nieco przytłoczona i ograniczona otaczającą rzeczywistością, zamarzyły jej się wielkie przestrzenie i wtedy, szybko i bezboleśnie, zapadła decyzja o wyjeździe do Ameryki. Wizytę w kraju wielkich możliwości Gabrysia potraktowała jako kolejną przygodę w swoim życiu: „Nigdy nie bałam się zmian, wręcz przeciwnie, zawsze nakręcały mnie do działania, dodawały mi odwagi. Zawsze istnieje obawa, że coś się nie uda, ale moim zdaniem, odwaga polega na tym, że pomimo strachu robimy to, co trzeba”.
O fundacji dowiedziała się w momencie, kiedy jej ukochana przyjaciółka została dotknięta chorobą raka piersi i wtedy właśnie zwróciła się o pomoc do Breast Canacer Network of Strength. Wcześniej ta podstępna choroba zabrała życie jej kochanemu ojcu, ale także wielu innych znajomych musiało pożegnać się z życiem po długiej walce z rakiem. Gabrysia postanowiła, że musi coś zrobić, coś zmienić, aby choroba nie siała takiego spustoszenia. Fundacja BCNS dawała takie możliwości, więc najpierw została wolontariuszką, a obecnie pracuje na stanowisku polskojęzycznego koordynatora tej organizacji. Pracy jest dużo, ale to i tak za mało dla Gabrysi, która dodatkowo pracuje w firmie zajmującej się obrotem nieruchomościami. Profesje te są niby zupełnie różne, ale łączy je jedno: kontakt z ludźmi. Bez tego Gabrysia nie potrafiłaby żyć, ponieważ to ludzie dają jej najwięcej satysfakcji w tym, co robi.

Ku pocieszeniu serc...
„Misją naszej fundacji jest sprawić, aby nikt nie musiał samotnie stawiać czoła rakowi piersi” — podkreśla Gabi. Dlatego chcąc spełnić tę misję, fundacja wychodzi na przeciw tym, którzy są zainteresowani problematyką raka piersi. To dla nich oferowane jest kompleksowe wsparcie i bezpłatne usługi, które obejmują chociażby warsztaty uświadamiające dla dorosłych i młodzieży, ale także: grupy wsparcia, pomoc w domowych badaniach profilaktycznych, darmowe protezy i peruki. Usługi te obejmują również społeczną sieć ustawodawczą, która wspiera powstawanie przepisów zapewniających dobrej jakości opiekę zdrowotną dla osób dotkniętych chorobą. „Nasze Centrum wsparcia ‘Your Shous’ czynne jest, jako jedyne w Stanach, 24 godziny 7 dni w tygodniu i w każdej chwili umożliwia rozmowę z kimś, kto przeszedł raka piersi. Oferujemy takiej osobie wiele programów np. ‘Dzień dla Ciebie’ — program przeznaczony dla kobiet, które nie posiadają ubezpieczenia zdrowotnego” — dodaje. Polki mieszkające w USA dowiadują się o działalności fundacji z polskiego radia w USA, ze strony internetowej, prasy polonijnej i amerykańskiej oraz coraz częściej od znajomych, które same przeszły badania kontrolne w ramach programu.
Podstawowym celem fundacji jest dotarcie do jak największej ilości kobiet, aby się przebadały i zdobyły wiedzę niezbędną do wczesnego wykrycia raka piersi. Ale oprócz tego, fundacja ma jeszcze jeden ambitny plan. Gabrysia zwraca uwagę na jego wyjątkowość: „Program ‘Dzień dla Ciebie’ zachęca kobiety do podjęcia badań kontrolnych, z tym założeniem, że ma to być czas wykorzystany tylko dla nich. Zazwyczaj jest tak, że my, Polki, stawiamy siebie na ostatnim miejscu. Najpierw jest maż, dzieci, praca, sprzątanie, zakupy... Niektóre z nas nie mają nawet czasu pomyśleć o sobie”. Fundacja postanowiła zmienić ten stereotyp. Gabrysia nie chciała, aby kobiety korzystające z pomocy fundacji czuły jakikolwiek wstyd, czy poczucie dyskomfortu. Zrobiła wszytko, żeby ten dzień był typowo kobiecy, pełen atrakcji, a chwilami nawet „gwiazdorski”. Aby to osiągnąć na badania zabiera kobiety w grupach 4–8 osobowych (w grupie zawsze raźniej i łatwiej pokonuje się strach przed badaniami), które są zawożone do szpitala luksusową limuzyną. Chodzi o to, aby kobiety korzystające z bezpłatnych badań poczuły się przez chwilę niczym gwiazdy showbiznesu. Mają zapomnieć o codziennych sprawach, a całą uwagę skupić w tym dniu na sobie, bo one są najważniejsze w tym momencie. Ale na tym nie koniec niespodzianek. Po tym jak kobiety już zostaną przebadane i przeszkolone, Gabi zabiera je na wspólny lunch. Jest on świetną okazją do tego, aby kobiety mogły się bliżej poznać, pierwszy raz porozmawiać o swoich lękach i niepokojach. Zaczyna się zagorzała rozmowa, przeważnie na temat zdrowia. Kobiety uwalniają wtedy wszystkie emocje, jakie trzymały w sobie czasami przez dziesiątki lat. Niektóre z nich, obezwładnione strachem, przez lata unikały lekarza, bojąc się najgorszego... Dlatego kiedy po latach zgłaszają się do fundacji, robią badania i okazuje się, że wszystko jest w porządku — emanują ogromną radością życia: „Do dziś mam w pamięci wybuch radosnego płaczu <<Będę żyła!>> jednej z nich” — wspomina Gabrysia. I mnóstwo jest takich przypadków, kiedy kobiety do dobrego samopoczucia potrzebują jednego gestu, wyrażającego zainteresowanie ich osobą, by mogły rozkwitnąć na nowo... bo na nowo odkrywają swoją kobiecość.
Jednak w fundacji wybuchy radości są czasem przeplatane chwilami smutku. Tak się dzieje, kiedy osoba, którą dobrze znamy została dotknięta tą okrutną chorobą. Ale i w takich momentach ta kobieta ma świadomość, że znajduje się we wspólnocie, i że w każdej chwili może liczyć na pomoc ze strony fundacji, zarówno emocjonalną, jak i medyczną.

Radość jest w nas
Gabi zapytana o najradośniejsze chwile podczas współpracy z fundacją odpowiada, że dla niej każda chwila spędzona w fundacji jest radosna i dodaje: „Abraham Lincoln powiedział: <<Ludzie są na tyle szczęśliwi, na ile sami sobie pozwalają>>. Ja właśnie pozwalam sobie być bardzo szczęśliwą. Ten dar natury daje mi dużo pozytywnej energii do robienia rzeczy pożytecznych”. I faktycznie, praca w fundacji daje Gabi ogromną satysfakcję. Wykonuje ją z pasją, bo wie, że jej działalność przynosi korzyści innym. Dzieje się tak zapewne dlatego, że przeznaczenia człowieka, upatruje w jego służbie drugiemu człowiekowi. Tylko wtedy — jej zdaniem — czujemy się naprawdę szczęśliwi, pożyteczni i spełnieni.
Gabrysia nie ma zbyt wiele wolnego czasu, ale za to jak już go znajdzie, to najchętniej spędza go w gronie najbliższych. Uwielbiają razem podróżować, bo to daje im okazję do korzystania z pięknego słońca i piaszczystych plaż. I choć z jednej strony wygląda to trochę jak spełnione marzenie to Gabi stwierdza, że jej American Dream, tak do końca się jeszcze nie spełnił. Tajemniczo dodaje, że „zostało jeszcze kilka gór do przeniesienia”. Ale co do jednego jest pewna: „Ameryka jest moim miejscem na ziemi. Nawet pomimo istniejącego tutaj obecnie kryzysu ekonomicznego jest to kraj, który wciąż daje ludziom szansę na lepsze jutro”. I pewnie dlatego wśród swoich najbliższych planów wymienia chęć prowadzenia działalności charytatywnej na większą skalę, bo to właśnie niesienie pomocy innym — jej zdaniem — jest najlepszym sposobem na pomnożenie własnego szczęścia.

 

 

 

 

 
SALON KULTURY I SZTUKI POLISHWINNIPEG

 

PISARZE

Halina Gronkowska- Gartman

Zofia Monika Dove (Gustowska)

Małgorzata Kobyliński

Maria Kuraszko

Aleksander Ratkowski

Ks. Krystian Sokal

Marek Ring

Wojciech Rutowicz

Ron Romanowski

 

ARTYŚCI

Jan Kamieński

Wioletta Los

Jolanta Sokalska

Małgorzata Świtała

Wanda Sławik

Ewa Tarsia

Witamy w Salonie Kultury i Sztuki Polishwinnipeg promującym najciekawszych artystów, pisarzy, ludzi kultury Polaków lub polskiego pochodzenia działających w Kanadzie.

W tym salonie kultury i sztuki znaleźć będzie można twórczość literacką, poetycką a także zdjęcia prac artystów, które zadowolą różnorodne upodobania estetyczne. ZAPRASZAMY do częstego odwiedzania tej stron.

 

PISARZE
 

Ksiądz Krystian Sokal urodził się i wychował w Ząbkowicach Śląskich. Święcenia kapłańskie otrzymał 26 maja 1984 roku. Ksiądz Krystian Sokal słowo Boże głosił między innymi na misjach w Zambii. 20 czerwca 2007 przyjechał do Kanady i rok pracował wśród Indian w Fort Aleksander a obecnie posługę kapłańską pełni w Carman.
Pierwsze wiersze ks. Krystian pisał już w szkole podstawowej i średniej. Później w kapłaństwie zaczęły się głębsze przemyślenia dotyczące życia i wiary, a także przyrody.

Wiersze ks.Krystiana Sokala...

Wywiad z ks. Krystianem:

 

Halina Gartman urodziła się w Lublinie. Po przyjeździe do Kanady w 1981 roku zaangażowała się w pracę społeczną. Między innymi pracowała z Zuchami w Harcerstwie i prowadziła dziecięce grupy artystyczne. Organizowała programy telewizyjne ,,Polacy Polakom" i "Telewizyjny Znak Wiary Środkowej Kanady". Wieloletnia pracownica tygodnika "Czas". Utwory poetyckie zaczęła pisać w szkole średniej. W 1995 roku wydała tomik swoich wierszy zatytułowany "Wiersze do Poduszki".

Wiersze Haliny Gronkowskiej- Gartman...

Wywiad z Haliną Gronkowską Gartman:

Halina Gronkowska- Gartman prezentuje swoją twórczość
 

Małgorzata Koblińska przyjechała do Kanady w 1992 roku. Ukończyła studia na Uniwersytecie Winnipeg w zakresie biznesu i pracuje w Manitoba Public Insurance. Od dawna pisze poezje i sztuki sceniczne o tematyce religijnej, które wystawia w parafii Św. Ducha w Winnipegu. Jak twierdzi to co pisze oddaje jej "wewnętrzne przeżycia i jest drogą do człowieka".

Wiersze Małgorzaty Kobyliński...

Wywiad z Małgorzatą Kobyliński:

Małgorzata Kobliński prezentuje swoją twórczość
 

Aleksander Radkowski pochodzi z Wrocławia, a w Kanadzie przebywa od l8-stu lat. Z zawodu jest elektromechanikiem i turystą-rekreatorem. Przez dłuższy czas parał się sportem. W Kanadzie założył rodzinę i ma jedną córkę Kasię. Pracuje w Szpitalu. Wypowiedź poety: "Pisanie jest to jeden z najlepszych sposobów wyrażania swoich myśli i odczuć. A także utrwalenia tego co w danej chwili się przeżywa lub kiedyś przeżywało, a w jakiej formie to sprawa indiwidualna. Ja wybrałem wiersz. Ta forma pisania najbardziej mi chyba odpowiada i w niej czuję się stosunkowo dobrze".

Wiersze Aleksandra Radkowskiego...
Marek Ring w wywiadzie dla polishwinnipeg poezji mówi :"uważam, że poezji wcale nie należy rozumieć - trzeba ja przyjąć, przeżyć i niekoniecznie zaakceptować jako swój punkt widzenia świata czy zjawisk. Ważne natomiast jest, żeby poezja rozbudziła wyobraźnię i pewną osobistą uczuciowość, która gdzieś zawsze drzemie w nas i niechętnie się ujawnia. Często nie zdajemy sobie nawet sprawy z naszych odczuć i poezja powinna pomoc nam je uczłowieczyć.

Wiersze Marka Ringa...

Wywiad z Markiem Ringiem

Maria Kuraszko pochodzi z okolic Chełma Lubelskiego. Ukończyła Akademię Rolniczą we Wrocławiu, gdzie pracowała do czasu wyjazdu z Polski. W Winnipegu mieszka od 1990 roku. Pracuje na Uniwersytecie Manitoba. Motto Marii Kuraszko: "Często patrzę i nie zauważam. Często słucham i nie zauważam. Niekiedy tylko patrzę i widzę, słucham i słyszę."

Wiersze Marii Kuraszko...

Wywiad z Marią Kuraszko

   

ARTYŚCI

Wioletta Los przyjechała do Kanady w 1993 roku. Jej  twórczość narodziła się właściwie w Polsce, kiedy to zdecydowała się podjąć naukę w szkole artystycznej. Tam pod kierunkami dobrze znanych artystów- profesorów Moskwy, Solskiego, Gurguła, Moskały zdobyła wiedzę i doświadczenie, które było niezbędne do wykonywania prac artystycznych. O swoim malowaniu mówi "Maluję tak jak widzę, jak czuję a przeżywam wszystko bardzo mocno. Jestem tylko artystką a pędzel jest środkiem wyrazu, jaki niebo włożyło w moje ręce. Malując zwykła filiżankę herbaty pragnę uczynić, aby była obdarzona duszą lub mówiąc bardziej precyzyjnie wydobyć z niej istnienie."

Twórczość Wioletty Los...

Wywiad z Wiolettą Los:
 

Małgorzata Świtała urodziła się w Kanadzie i mieszka w Winnipegu. Ukończyła sztukę reklamy na Red River Communitty College, kształciła się również na lekcjach malarstwa olejnego w Winnipeg Art Galery u znanej kanadyjskiej artystki. Ponad 20 lat rozwija swój talent artystyczny pracując jako artysta grafik i ilustrator. Pani Małgorzata prezentuje swoje obrazy na licznych wystawach w Kanadzie, Islandii, Rosji a także kilka razy w Polsce. Jej prace znajdują się w wielu prywatnych kolekcjach w Kanadzie Stanach Zjednoczonych, Brazylii a także w Europie.
Artystka maluje nieustannie zmieniając się i poszukując środków artystycznego wyrazu. Początkowo w jej twórczości dominowała martwa natura, pejzaże i kwiaty. Zainteresowania zmieniały się przechodząc od realizmu do obecnie surrealizmu.

Twórczość Małgorzaty Świtały...

Wywiad z Małgorzatą Świtałą:

Jolanta Sokalska jest artystką, która tworzy w szkle. Ukończyła Akademię Sztuk Pięknych we Wrocławiu na wydziale szkła. Jak mówi zawsze, odkąd pamięta, czuła się wyjątkowo dobrze w obecności sztuki. Na pytanie, co ją inspiruje do twórczości odpowiada: ”Wszystko i wszyscy są dla mnie inspiracją. Z każdej sytuacji wyciągam "dane", które odkładam w umyśle, potem konstruuje z nich konkretny projekt, koncepcje, która przedstawiam wizualnie.” W Winnipegu Jolanta Sokalska ma studio artystyczne w William Cre&eEry Art Complex przy 125 Adeladie St.

Twórczość Jolanty Sokalskiej...

Wywiad z Jolantą Sokalską

Jan Kamieński urodził się w 1923 roku, swoje lata dzieciństwa i młodości spędził w Poznaniu. Jako nastolatek przeżywa inwazje hitlerowską i sowiecką na Polskę. Podczas wojny był cieżko ranny, jako 17. latak czynnie działał w podziemiu. Wojenne doświadczenia opisał w książce Hidden in the Enemy`s Sight. Talent malarski kształcił na Akademii Sztuk Pięknych w Dreźnie skąd w 1949 roku emigrował do Winnipegu. Od 1958 do 1980 roku pracował w Winnipeg Tribune jako dziennikarz, felietonista, krytyk sztuki, publicysta i rysownik. Obrazy Jana Kamieńskiego można oglądać w Winnipeg Art Gallery.

Twórczość Jana Kamieńskiego...

Wywiad z Janem Kamieńskim
 

 

   

 

 

Kalendarz Wydarzeń

18 września  2009 r.  godzina 19:00

Towarzystwo Przyjaciół Polskiej Kultury i Sztuki ,,Zachęta" zaprasza całą Polonię na wieczór poetycko-muzyczny zatytułowany

,,W poszukiwaniu wolności".

Wieczór odbędzie się w dniu 18 września, 2009 r. o godzinie 19:00, w Towarzystwie Muzealnym ,,Ogniwo" przy 1417 Main Street.

W programie będą prezentowane utwory poetów zamieszkałych i tworzących w Winnipegu. Utwory muzyczne będą wykonywane przez Łucję Herrmann, Lilianę Romanowską i Bolesława Łuckiego.
Wstęp wolny. 

Polish Arts Guild "Zachęta" invites everyone to the poetry and music evening "In Persuit of Freedom 1939-1989". Readings in Polish and English by Manitoba poets will take place on September 18th, 2009 at 7:00 pm in the Polish Museum "Ognivo", 1417 Main Street. Please join us for a unique evening.
Free admission.

 

 

19 września  2009 r.  godzina 18:00

 

 

OGŁOSZENIA

 



City of Winnipeg - Curb side giveaway weekend - Sept 26-27
 
In order to divert garbage from the landfill, the City of Winnipeg is having a "garage sale" sort of speak on the days mentioned above.  The idea is to take the items you would normally put in a garage sale (gently used items etc..) and put them out on the curb with the item marked FREE.  If anyone wants it, they can come and take it.


TEATR POPULARNY  ZAPRASZA !!!

2 października (piątek godz.20:00) i 3 października, (sobota godz.19:00) 2009, dwunasta premiera Teatru     - liryczna komedia Andrzeja Wanata pt. “PRAGNIENIE”.
W rolach wiodących zobaczymy debiutującą gościnnie na naszej scenie, aktorkę kanadyjsko – polską , panią
Bernadetę Wrobel z Toronto, wcieli się Ona w postać młodej rozwódki po przejściach. W roli Wiktora Zawady, starszego mężczyzny z przeszłością mało udaną, aktorce partneruje pan Jerzy Kopczewski, który też przedstawienie reżyseruje.
 

  

UWAGA : "MAZEPA"
Przed spektaklami PRAGNIENIA i w przerwach 8 go listopada (niedziela godz.18:00)
prowadzona będzie sprzedaż biletów na kanadyjska premiera tragedii Juliusza listopadową, uroczystą premierę Słowackiego.
“MAZEPY” Juliusza Słowackiego. Spektakl ten scena nasza realizuje w ramach
"Roku Słowackiego 2009".Teatr przygotowuje
Bilety do nabycia w przedsprzedaży w cenie $25.00 przedstawienie z wielkim rozmachem, przy
w polskich sklepach oraz pod nr: 604 596 4238 Surrey nadzwyczajnym nakładzie sił i środków
604 430 6791 Burnaby 604 596 6972 Delta finansowych. Przepiękne kostiumy i broń
do sztuki pozyskano w Polsce, od firmy Zodiak
Uwaga : bilety w dniu spektaklu w kasie teatru w cenie Production -Jerzego Hoffmana. Były one
$ 30.00 projektowane i wykonane dla słynnego filmu
“Ogniem i Mieczem”.

WIĘCEJ INFORMACJI : www.teatrpopularny-populartheatre.ca 

 


Polish Association Northern Ireland Newsletter - July`09 edition:

Mecz piłki nożnej w Belfaście
Miedzykulturowy mecz piłki nożnej pomiedzy Polakami a lokalnymi mieszkańcami odbędzie się 5.09.2009 o godzinie 11 w ramach corocznego Międzykulturowego Tygodnia w The Village/Promowanie Różnorodności w Midgley Park. 
W czasie meczu odbywac się będą różne warsztaty, malowanie twarzy dla dzieci i inne atrakcje. Zwycięska drużyna otrzyma puchar Tommy`ego Morrowa.
Od 14.00 do 16.00 przewidziano integracyjne wspólne spożywanie różnych trunków i degustację pierogów i chińskich dań.
Calość ma na celu kontynuację promowania dobrych relacji między społecznościami mieszkającymi w The Village. Organizatorzy wydarzenia to Greater Village Regeneration Trust, Village Focus Group, South Belfast Roundtable, Belfast City Council, Stowarzyszenie Polskie, Chinese Welfare Association i Police Service of Northern Ireland.

Football game in Belfast on 5th September
Intercultural football game between Poles and local dwellers of The Village area will be held on 5th September at 11 am in Midgley Park. The winning team will get a Tommy Morrow`s cup.
During the game various workshops will be taking place (Chinese calligraphy , among others) and face painting for children.
From 2 pm to 4 pm we cordially invite football fans for a socializing event combined with tasting Polish pierogi and Chinese food.
The aim of the event is promoting good relations between communities living in The Village. The organizers include: Greater Village Regeneration Trust, Village Focus Group, South Belfast Roundtable, Belfast City Council, PANI, Chinese Welfare Association and Police Service of Northern Ireland.
 
Kolejne spotkanie doradczo-informacyjne z policją

6 września w godzinach 16.00- 18.00 w siedzibie Stowarzyszenia odbędzie się kolejne spotkanie informacyjno-doradcze z przedstawicielami PSNI. 

Surgery with PSNI
On 6th September between 4 pm- 6 pm in the premises of The Association another surgery with PSNI will be held.
 

Puchar Stowarzyszenia w piłce nożnej
Stowarzyszenie Polskie w Irlandii Północnej przy współpracy drużyny Red Eagles ma zaprasza polskie drużyny piłkarskie z terenu Irlandii Północnej do wzięcia udziału w turnieju o puchar Stowarzyszenia Polskiego, który rozegrany zostanie w dniach 11 października (eliminacje) i 18 października (faza pucharowa i finał). Wspólnie z Red Eagles podjeliśmy decyzje, że chętne do wzięcia udziały drużyny zobowiązane są do uiszczenia wpisowego w wysokości 80 funtów, które w całości przekazane zostanie na nagrody za miejsca 1-3. Zapisy przyjmowane są pod adresem mailowym biuro@polskibelfast.pl – jako temat prosimy wpisać "Turniej Piłkarski".

PANI Football Cup
PANI and the Polish football team The Red Eagles invite Polish football teams from Northern Ireland to take part in the PANI Football Cup – 11 Oct (qualifiers) and 18 October (finals). The entry fee for Polish teams is 80 pounds which will cover the awards for taking the places 1-3. Contact details: biuro@polskibelfast.pl. As a subject of the email please put : “Turniej piłkarski”

Angielski dla matek z dziećmi
Stowarzyszenie Polskie przeprowadza nabór mam, które chciałby uczyc sie języka angielskiego razem ze swoimi dziećmi. Osoby zainteresowane prosimy o kontakt z Moniką Zimińską pod numerem telefonu
078788554009 lub pod adresem monika@polskibelfast.pl

English classes for mothers with kids
PANI offers English classes for mums with their kids. Interested mums please contact Monika Zimińska at  078788554009 or via email: monika@polskibelfast.pl

 Wiecej na www.PolishAssociation.org i www.polishbelfast.co.uk/forum/

 More at  www.PolishAssociation.org and www.polishbelfast.co.uk/forum/

Contact details:

Polish Association Nortnern Ireland

7 North Street, Belfast, BT1 1NH

www.polishassociation.org

tel: (+44) 028 90321232

Maciek Bator - maciek.bator@polishassociation.org, (+44) 07930476649

Monika Ziminska - monika.ziminska@polishassociation.org, (+44) 07878554009

Aleksandra Lojek - Magdziarz - aleksandra@polishassociation.org, (+44) 07916574225


Forward this e-mail to All Your Polish Friends & American History Buffs

KOSCIUSZKO HAS ARRIVED!

In bookstores now is The Peasant Prince: Thaddeus Kosciuszko and the Age of Revolution, by Alex Storozynski, the first comprehensive biography of the most legendary figure in Polish history.

Who was Thaddeus Kosciuszko?

In the United States ...

He tried to buy Thomas Jefferson's slaves and free them.
· He designed the blueprints for West Point, which Benedict Arnold sold to the British.
· He planned the Battle of Saratoga, the turning point of the American Revolution.
· He stood up for the rights of Native Americans, and the chief of the Miami Indian tribe gave him a tomahawk/peace pipe as a sign of appreciation.
In France ...

The French Revolutionaries made him an honorary "Citizen of France."
· He warned these same revolutionaries about Napoleon Bonaparte.
· Three weeks later, Napoleon staged a coup d'etat and took over France.
In Poland...

He led a Revolution to free the peasants from serfdom and end feudalism.
· He was joined by a black man named Jean Lapierre who tried to help him to free white slaves.
· The Jews started a Jewish "Bearded cavalry" to fight along side of him.
· The Jewish cavalry leader called him "a messenger from God."
Kosciuszko was a prince of tolerance who stood up for the rights of European serfs, African Slaves, Native American Indians, Jews, Women and all groups that were disenfranchised. Even Thomas Jefferson called Kosciuszko, "The purest son of liberty I have ever known."

For more info see:

http://www.nydailynews.com/ny_local/queens/2009/04/14/2009-04-14_pulitzer_winner_crafts_book_on_legendary_hero_kosciuszko.html

http://peasantprince.com/

From Publishersweekly.com

http://www.publishersweekly.com/article/CA6646878.html?industryid=47159

The Peasant Prince: Thaddeus Kosciuszko and the Age of Revolution Alex Storozynski. St. Martin's/Dunne, $27.95 (352p) ISBN 978-0-312-38802-7
Prize-winning journalist Storozynski pulls military strategist and engineer Thaddeus Kosciuszko (1746-1817) back from the brink of obscurity by including almost every documented detail to create the first comprehensive look at a man who once famously symbolized rebellion. His were the plans sold to the British by Benedict Arnold. And Kosciuszko's years of devotion to the American cause framed his efforts to transform Poland into a self-governing republic freed from the oversight of Russia's interests. He antagonized Catherine the Great and, later, Napoleon. Kosciuszko rallied the first Jewish military force since biblical times to fight for Polish independence, and consistently supported equality and education for peasants, Jews, Muslim Tatars and American slaves-which earned him the devotion of the masses and lectures by the upper classes. Readers of military and American history should take note: the minute details will enthrall devotees. Casual readers will benefit from Storozynski's expert crafting of a readable and fact-filled story that pulls readers into the immediacy of the revolutionary era's partisan and financial troubles. (May)

Author's Bio:
http://www.kosciuszkofoundation.org/News_Storozynski_Bio.html

Author contact: alex@thepeasantprince.com
 


We are currently looking for someone from the Polish community in Winnipeg who really loves music and would be interested in learning more about a series of world music house concerts that we are organizing. Could you please forward this email to interested members of your community and ask them to contact me this week?

Thank you.
Sincerely,

Larry Kiska
 

Wanted: People from 12 different ethnic communities in Winnipeg who LOVE music to act as presenters (hosts) for an exciting new project that brings concert quality performances into your home!

 

We are gearing up to have our first concerts in September, but need to identify which 12 Winnipeg ethnic groups are participating no later than the end of April. Contact Larry Kiska at 480-3380 x 205 and visit our website: www.harmonicplanet.homeroutes.ca for more details.

Harmonic Planet is a “World Music House Concert” project created to unite people of different cultures in a cross-cultural musical sharing by organizing a concert series right in the living rooms of committed community volunteer participants. The objective of Harmonic Planet is to musically celebrate and engender cultural solidarity between refugees, other newcomers and long time residents of Canada by animating this concert series in which, each culture is represented in concert in the homes of each participant. The depth of musical wealth that immigrant artists from everywhere have brought to Canada is immeasurable

and Harmonic Planets is designed to provide a whole new opportunity for these artists and for the audience.

What Is A House Concert? A house concert is exactly what it says it is. It’s a full concert by an artist delivered in the living room with the same gusto and skill as if it were a concert hall or festival stage. House concerts of all kinds exist across North America and enjoy an extraordinarily committed audience. People pay to get in and sit quietly and listen.

Harmonic Planet is a project of Home Routes, which is a nationally based not-for-profit house concert network that operates from Alberta to Ontario. What we do is recruit community based volunteers into circuits of 12 houses and we offer artists 12 shows in a two-week period. We do this six times a year in Sept, Oct, Nov, Feb, Mar and April. Home Routes create circuits that stretch hundreds of kilometres but Harmonic Planet is an urban based, single city, multi-ethnic series in which each of the 12 participants is recruited from a different cultural background and over the course of two years each culture within the circuit host concerts by every other culture within the circuit. House concert traditions in North America include the host accommodating and feeding the artists for the night so not only do you put on a show, you have a real chance to make friends with some of the most fascinating people you’ll ever encounter. It is the absolute best non racist inter-active human relations exercise possible and the music will blow you and you family and your friends and their friends, away.

How can one get involved? Talk to Larry Kiska in Winnipeg at 480-3380 ext 205 and he'll tell you all you need to know about the series. For more information try www.harmonicplanet.homeroutes.ca.

Larry Kiska
Home Routes
Harmonic Planet Project

Tel: (204) 480-3380 x 205


FSWEP Campaign 2008-2009

Department Name: Public Service Commission
Closing Date: September 30, 2009 - 23:59, Pacific Time Useful Information
Reference Number: PSC08J-008969-000202

For more information about FSWEP please visit: http://www.jobs-emplois.gc.ca/srp-fswep-pfete/index_e.htm

The core of the program is a computerized national inventory of students seeking a job with the federal public service. This inventory is managed by the Public Service Commission (PSC) of Canada, the agency that administers various federal government staffing programs.

Students who would like to find a job within the federal government must first complete the FSWEP application form, which is available only on-line.

Below is a list of the departmental programs for the FSWEP Campaign.
Departmental programs differ from the FSWEP general inventory, as the participating organizations are given the opportunity to create separate postings to hire for specific positions, academic levels, and/or specialized fields of study. Information on the organization, the job description, the requirements of the position and the recruitment period are indicated on each posting.

When you apply for a departmental program, your application will be housed in two locations: the FSWEP general inventory and the departmental program inventory. Your application will only move to the departmental program inventory if you meet all of the FSWEP eligibility criteria and the job requirements listed on the advertisement. If not, your application will still be located in the FSWEP general inventory for other positions.

You are able to apply to as many programs as you wish provided that you meet the requirements listed on each posting.
Click on the program title for more information on each program.

Departmental Program

Department

Program

Agriculture and Agri-Food Canada

Science Research Assistant Program (AGR08J-008969-000208)

Agriculture and Agri-Food Canada

Employment Equity Student Program (AGR08J-008969-000209)

Agriculture and Agri-Food Canada

Aboriginal Student Employment Program (AGR08J-008969-000210)

Canada Border Services Agency

Student Border Services Officer (BSF08J-008969-000219)

Parks Canada Agency

Parks Canada Student Employment Program (CAP08J-008969-000211)

Parks Canada Agency

Parks Canada Young Canada Works Program (CAP08J-008969-000213)

Department of Human Resources and Social Development

EMPLOYMENT EQUITY STUDENT INTERNSHIP PROGRAM (EESIP) (CSD08J-008969-000214)

Department of Human Resources and Social Development

SERVICE CANADA CENTRES FOR YOUTH (SCCY) (CSD08J-008969-000215)

Fisheries and Oceans

Inshore Rescue Boat (IRB)Program (DFO08J-008969-000223)

Defence Research and Development Canada (DRDC)

DEFENCE RESEARCH TECHNOLOGIST PROGRAM (DND08J-008969-000221)

Department of the Environment

Ontario Storm Prediction Centre Assistant (DOE08J-009309-000093)

Department of Veterans Affairs

STUDENT GUIDE PROGRAM IN FRANCE (DVA08J-008969-000222)

Office of the Governor General's Secretary

Rideau Hall Visitor Services and Interpretation Program (GGS08J-009309-000094)

Department of Indian Affairs and Northern Development

ABORIGINAL SKILLS DEVELOPMENT PROGRAM (IAN08J-009309-000095)

Department of Transport

BOATING SAFETY SUMMER STUDENT (MOT08J-009309-000096)

Department of Natural Resources

Natural Resources Canada Science Student Program (RSN08J-008969-000216)

Department of Natural Resources

Canadian Forest Service Aboriginal Student Employment Program (RSN08J-008969-000217)

Department of Natural Resources

Employment Equity Student Employment (RSN08J-008969-000218)

Department of Public Works and Government Services

JUNIOR PENSION SPECIALIST PROGRAM (SVC08J-009309-000092)

https://psjobs-emploisfp.psc-cfp.gc.ca/psrs-srfp/applicant/page1800?toggleLanguage=en&psrsMode=&poster=63629&noBackBtn=true

 

Reklama w Polonijnym Biuletynie Informacyjnym w Winnipegu

Już od maja zapraszamy do reklamowania się w naszym Biuletynie, który odwiedza z miesiąca na miesiąc coraz więcej internautów. Nasza strona nabiera popularności z miesiąca na miesiąc. Tylko w Grudniu 2008, (miesiącu o stosunkowo małej ilości imprez polonijnych) Polishwinnipeg.com odwiedziło niemal 7000 internautów. Już w styczniu 2009 niemalże 8000.



 

Wykres ilości użytkowników strony Polishwinnipeg.com za okres październik 2007 do stycznia 2009.

 



Wykres odsłon stron Polishwinnipeg.com za okres październik 2007 do stycznia 2009

Reklama na naszych łamach to znakomita okazja do zaprezentowania swojej działalności i usług - oferujemy Państwu kilka podstawowych, skutecznych reklamowych form, których cena znajduje się poniżej.
Zainteresowanych - prosimy o wysłanie do nas maila  bogdan@softfornet.com

 

 Cennik reklam:

1. Reklama (kopia wizytówki biznesowej, logo firmy z tekstem reklamującym o wymiarach wizytówki, tekst reklamujący również w wymiarach wizytówki..., jest doskonale widoczna, gwarantuje skuteczność przekazu.

Czas wyświetleń Cena promocyjna Cena regularna
Rok $200 $400
Pół roku $120 $240
Miesiąc $90 $180
Dwa wydania $40 $80

2.  Reklama indywidualna w promocji $200
     Twoja reklama trafi do internautów zapisanych na naszej liście jak
o
     jedyna wiadomość w mailu od nas.

3.  Artykuł na zamówienie w promocji $200
     Napiszemy i opublikujemy na stronie Biuletynu artykuł o Twoim biznesie
     lub serwisie.   

4. Sponsorowanie działów naszego Biuletynu,
np. Polonijny Kącik Kulinarny sponsowrwany przez
Restaurację XXX

Czas wyświetleń Cena promocyjna Cena regularna
Rok $200 $500
Pół roku $120 $300

5. Sponsorowanie Polonijnego Biuletynu Informacyjnego w Winnipegu $500/rok   

Sponsorzy Biuletynu będą umieszczeni na specjalnej stronie zbudowanej przez nas. Strona będzie uaktualniana na życzenie sponsora bezpłatnie do 10 zmian na rok.

Link do strony sponsora będzie się znajdował w każdym wydaniu biuletynu.

 



Copyright © Polonijny Link Winnipegu
Kopiowanie w całości jest dozwolone bez zgody redakcji pod warunkiem niedokonywania zmian w dokumencie.

23-845 Dakota Street, Suite 332
Winnipeg, Manitoba
R2M 5M3
Canada
Phone: (204)254-7228
Toll Free US and Canada: 1-866-254-7228